W ostatnim meczu z Aston Villą (3:1) bramkę po stałym fragmencie zdobył Casemiro. Brazylijczyk wykorzystał znakomite dogranie Bruno Fernandesa z rzutu rożnego.
Michael Carrick w przedmeczowym wywiadzie dla klubowej telewizji MUTV wyjawił, że sztab trenerski i zawodnicy poświęcają dużo uwagi stałym fragmentom gry. We współczesnym futbolu odgrywają one coraz ważniejszą role.
– Po pierwsze, stałe fragmenty gry są ważniejsze niż kiedykolwiek. Zawsze były istotne i czuję, że mają duży wpływ na mecze. Teraz wpada po nich więcej bramek – stwierdził Carrick.
– Dobrze, że udaje nam się zamieniać je na bramki. Pracują nad tym zawodnicy oraz sztab szkoleniowy. Jonny Evans nakreśla swoje pomysły i ćwiczy z zawodnikami. Praca z nimi jest istotna, bo trzeba poznać, co im pasuje i co lubią.
– Mamy też piłkarzy, którzy sprawdzają się w tym elemencie gry. Brno Fernandes świetnie zagrywa, a w powietrzu dobrze grają Case i Harry Maguire.
– Myślę, że składa się na to wiele decyzji. Chodzi o to, aby znaleźć to, co działa. Jonny blisko współpracuje z zawodnikami i przynosi to efekty. Mam nadzieję, że tak będzie dalej – dodał Carrick.
Początek meczu Bournemouth - Manchester United w piątek 20 marca o godzinie 21:00.