Lista piłkarzy, którzy byli łączeni z Manchesterem United, ale nigdy nie trafili na Old Trafford jest długa. Patrice Evra uważa, że Czerwone Diabły nie miałyby problemu z obsadą pozycji numer 9, gdyby do Teatru Marzeń trafił Erling Haaland.
» Patrice Evra żałuje, że Erling Haaland nie trafił do Manchesteru United w 2018 roku | Fot. Press Focus
Norweski napastnik zdobywa obecnie bramki dla Manchesteru City. W 2018 roku Haalanda mógł zakontraktować Manchester United. Czerwone Diabły nie zdecydowały się jednak zapłacić za gracza Molde FK 4 milionów funtów, kiedy rekomendował im to Ole Gunnar Solskjaer.
Haaland w styczniu 2019 roku trafił do RB Salzburg, później zasilił szeregi Borussii Dortmund, a następnie latem 2022 roku trafił do Manchesteru City. Dla The Citizens rozegrał do tej pory 185 meczów i zdobył 153 bramki.
– Haaland byłby bardzo ważnym transferem dla Manchesteru United, bo naprawdę od lat potrzebowaliśmy napastnika. Uważam, że Benjamin Sesko dobrze się aklimatyzuje, ale piłkarz kalibru Haalanda daje ci bramki – stwierdził Patrice Evra, były obrońca Czerwonych Diabłów, cytowany przez portal Stake.
– Gdyby Manchester United sprowadził go, kiedy trenerem był Ole Gunnar Solskjaer, to prawdopodobnie nie bylibyśmy w takiej sytuacji. Jego bramki robią różnicę, wygrywają mecze.
– Wielu zawodników powinno podpisać kontrakt z Manchesterem United, ale teraz to przeszłość. Haaland spisuje się świetnie w City. To świetny gość i znam go osobiście. Życzę mu powodzenia – dodał Evra.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.