Bruno Fernandes od lat jest najważniejszym piłkarzem Manchesteru United. Czerwone Diabły chcą, aby tak było dalej. Klub z Old Trafford rozpoczął rozmowy ze swoim kapitanem na temat nowego kontraktu.
» Manchester United chce zatrzymać Bruno Fernandesa na kolejne lata | Fot. Press Focus
Media od ubiegłego roku spekulują na temat przyszłości Fernandesa. Latem 2025 roku Portugalczyk był łączony z transferem do Al-Hilal. Saudyjski klub kusił pomocnika Manchesteru United lukratywnym kontraktem, ale piłkarz został na Old Trafford, bo mocno zabiegał o to Ruben Amorim.
Fernandes w sezonie 2025/2026 odgrywa kluczową rolę w Manchesterze United. Portugalczyk za kadencji Michaela Carricka wrócił na swoją preferowaną pozycję i imponuje występami. 31-latek udowadnia, że nadal ma sporo do zaoferowania na najwyższym poziomie.
Portal TuttoMercatoWeb twierdzi, że szefostwo Manchesteru United rozpoczęło rozmowy z Fernandesem na temat nowej umowy. Czerwone Diabły chcą przedłużyć kontrakt z Portugalczykiem do czerwca 2029 roku.
Obecna umowa Fernandesa obowiązuje do 2027 roku i zawiera opcję przedłużenia o dodatkowy rok. Nowy kontrakt ma być najbardziej lukratywną umową reprezentanta Portugalii w dotychczasowej karierze.
Manchester United latem znacząco odciąży listę płac, bo szeregi klubu opuszczą m.in. Casemiro, Marcus Rashford i Jadon Sancho. To pozwoli Czerwonym Diabłom na zaproponowanie dobrych warunków Fernandesowi.
Obecna umowa kapitana Manchesteru United gwarantuje mu zarobki w wysokości 300 tysięcy funtów tygodniowo. Angielskie media już wcześniej informowały, że wynagrodzenie Fernandesa może wzrosnąć do poziomu około 400 tysięcy funtów.
Według informacji TuttoMercatoWeb rozmowy pomiędzy Manchesterem United a Bruno Fernandesem są na bardzo wstępnym etapie. Strony są jednak zdeterminowane, aby osiągnąć porozumienie i kontynuować wspólną drogę.
Przyszłość Fernandesa powinna ostatecznie wyjaśnić się po zakończeniu sezonu 2025/2026 i przed startem mistrzostw świata.
biolekkk: A wg mnie jeżeli jest jeden piłkarz który zasługuje na wysokie zarobki to właśnie Bruno. Gość praktycznie zagrał wszystkie mecze przez 7 lat.
brazylianwisnia: Przedłużenie? Tak. Podwyżka? Nie. Nikt w Europie nie zapłaci jego klauzuli żeby dać mu te 400k. Jak pójdzie do arabów to jednak jest innym gościem niż myślałem i niech idzie bez zalu. Za 2 lata będzie miał 34 lata i do tego momentu obowiązuje jego kontrakt.
reggieynot: 350 000 funtów powinni mu dać, ale nie więcej. To i tak horrendalna kwota, a Bruno chyba nie jest też taki pazerny, żeby mu było mało. U Arabów wiadomo, że by dostał bez łaski pół bańki, tylko tam nie zagra w LM, a na pewno jest spragniony gry w europejskich pucharach, bo co jak co, ale nasz kapitan to ambitny piłkarz.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.