Michael Carrick był mocno rozczarowany faktem, że Manchester United nie wykorzystał gry w przewadze i
przegrał z Newcastle United (1:2) w 29. kolejce Premier League. To pierwsza porażka Czerwonych Diabłów odkąd angielski szkoleniowiec objął stery na Old Trafford.
» Michael Carrick był mocno rozczarowany porażką z Newcastle United | Fot. MUTV
Manchester United w środę zakończył imponującą serię 11 meczów bez porażki. Piłkarze Carricka na przerwę schodzili z wynikiem 1:1 i przewagą jednego zawodnika po tym jak drugą żółtą kartkę obejrzał Jacob Ramsay. W drugiej połowie Czerwone Diabły miały swoje okazje, ale w 90. minucie bramkę na wagę trzech punktów zdobył William Osula.
– Jesteśmy rozczarowani, gorzko rozczarowani. Ten wynik nas boli. Przyjechaliśmy tu w dobrej formie, chcieliśmy coś ugrać. To w jaki sposób ułożył się ten mecz jest bardzo rozczarowujący i nie ma tutaj innej oceny – stwierdził Carrick na pomeczowej konferencji prasowej.
– W futbolu tak już jest, czasami rzeczy układają się po twojej myśli, a czasami nie. Na pewno były elementy, które trzeba było zrobić. Możemy spisywać się lepiej, stać nas na dużo lepszą grę. Dzisiejszy wieczór boli, bo dzięki naszym przyzwoitym występom i wynikom znaleźliśmy się na dobrej pozycji.
Carrick dopytywany, czy miał okazję przeanalizować zajście z udziałem Jacoba Ramseya, który zdaniem wielu ekspertów został potraktowany zbyt surowo, odpowiedział: – Szczerze mówiąc, to nie. Takie rzeczy dzieją się w trakcie meczu. Nie oglądałem powtórek. Interesuje mnie wynik i to, w czym możemy być lepsi. Niektóre decyzje są korzystne, inne nie. Tak już jest. Nie będę teraz tego rozbierał na czynniki pierwsze.
Manchester United po meczu z Newcastle United czeka kolejna długa przerwa. Czerwone Diabły zmierzą się z Aston Villą dopiero 15 marca. Carrick pytany o to, czy dłuższy odstęp pomiędzy spotkaniami będzie korzystny dla jego drużyny stwierdził:
– Musimy wykorzystać to najlepiej, jak się da. Musi nam to pomóc. Mówiłem już o wyciąganiu wniosków i zrozumieniu tego, co dziś się stało. To musi być dla nas lekcja. Przed nami kolejny ważny mecz, ważny tydzień. Musimy myśleć pozytywnie i nie możemy doczekać się tego spotkania. Mamy o co grać.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.