„Nasze pomysły nie zostały w pełni wdrożone”. Asystent Amorima przerywa milczenie
» 2 marca 2026, 11:16 - Autor: matheo - źródło: A Bola
Przygoda Rubena Amorima z Manchesterem United zakończyła się po zaledwie 14 miesiącach. Portugalczyk nie zabrał głosu po zwolnieniu z ekipy Czerwonych Diabłów, ale w ostatnich dniach zrobił to jeden z jego asystentów.
» Adelio Candido był jednym z asystentów Rubena Amorima w Manchesterze United | Fot. Press Focus
Amorim przyszedł do Manchesteru United z wielkimi nadziejami po tym jak pokazał się ze znakomitej strony w Sportingu. Portugalski szkoleniowiec od razu zaimplementował ustawienie 3-4-3, które świetnie funkcjonowało w Lizbonie. W Manchesterze Amorim zderzył się z zupełnie inną rzeczywistością.
41-latek poprowadził Manchester United w 63 spotkaniach, zanotował 25 zwycięstw, 15 remisów i 23 porażki. Pod koniec pobytu na Old Trafford media donosiły o sporze pomiędzy Portugalczykiem, a pionem sportowym Czerwonych Diabłów.
Bliskim współpracownikiem Amorima w Manchesterze United i Sportingu był 29-letni Adelio Candido. W rozmowie z portugalskim dziennikiem A Bola opowiedział on o swoich wrażeniach związanych z pracą w Manchesterze United.
– Doświadczenie to zawsze doświadczenie, bez względu na to, czy bilans jest dobry czy zły. Zawsze odchodzimy z pewnymi wnioskami. W Manchesterze naprawdę podobało mi się miasto i to, jak fani żyją futbolem. Większa koncentracja była na projekcie niż na natychmiastowych wynikach. Najmniej podobało mi się to, że miałem poczucie, że nasze pomysły nie zostały w pełni wdrożone – stwierdził Candido.
– Fakt, że byliśmy młodzi pomagał nam radzić sobie z presją. Codzienna praca była bardzo pozytywna. Kiedy pojawia się presja, to jest jasne, że ludzie są bardziej zdenerwowani niż zawsze w sztabie technicznym. U nas tak nie było.
Asystent Rubena Amorima dopytywany, czy zwolnienie portugalskiego szkoleniowca było przedwczesne, odpowiedział: – Tylko przyszłość powie nam, czy zwolnienie było dobre czy złe dla naszych karier.
Ruben Amorim od czasu odejścia z Manchesteru United był już łączony z kilkoma klubami. Media spekulują, że Portugalczyk po zakończeniu obecnego sezonu może zastąpić Jose Mourinho w Benfice. Amorim był też przymierzany do brazylijskiego CR Vasco da Gama.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (7)
MU1212: „Nasze pomysły nie zostały w pełni wdrożone”.- No nie dziwne jak mieliście skład który jest dostosowany pod grę z czwórką obrońców a wy na siłę chcieliście zrobić z nich Sporting v2.0 . Z takim podejściem upartego jak osła Amorim to wyląduje w naszej Ekstraklapie trenując Radomiaki czy inne Termaliki lub w drugiej lidze Wieczystą .
Wazza: Pomysły nie zostały wdrożone, bo nie miał kto ich wykonać. Mądry trener dostosowuje taktykę do tego, co ma, głupi trener będzie grał uparcie swoim systemem, mimo, że nie ma do niego wykonawców. Ale fajnie przynajmniej, że sie im miasto podobało.
MikeMU: Gdyby babka miała wąsy to by była dziadkiem. Już ich nie ma i po kilku kolejkach drużyna jest lepsza. To najlepsze podsumowanie. Nie będę przytaczał ile zdobyli pkt na mecz od pojawienia się w klubie. W sporcie nie chodzi o wdrażanie pomysłów tylko ich skuteczne i szybkie wdrożenie. Carrick w tydzień więcej stylu pokazął niż oni w rok.
gorzky: "Tylko przyszłość powie nam, czy zwolnienie było dobre czy złe dla naszych karier" - jak to się miało udać skoro oni zamiast być skupionym na dobru klubu byli tak bardzo skupieni na sobie i swoim ego
sturmik: Dziennikarz się go ogólnie spytał a on po ludzku pokazał że już ma gdzieś Manchester i obchodzi go tylko gdzie będzie pracować. Przecież ten warchlak dostał parę lat odprawy. - co on boi żabę.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.