Diogo Dalot jest jednym z zawodników z najdłuższym stażem w Manchesterze United. Portugalczyk zdaje sobie sprawę, że gra w ekipie Czerwonych Diabłów wiąże z koniecznością bycia odpornym na krytykę. 26-latek po latach gry na Old Trafford wie, jak sobie z tym radzić.
» Diogo Dalot należy do najbardziej doświadczonych graczy w obecnym składzie Manchesteru United | Fot. Press Focus
Dalot w ostatnich latach regularnie pojawia się w wyjściowym składzie Manchesteru United. Słabsze występy zespołu powodują, że na drużynę wylewa się fala krytyki.
– Myślę, że stało się to nieco trudniejsze, a to ze względu na to, co dzieje się online. Każdy może mówić, co tylko chce. Jeśli nie żyjesz w jaskini, to będziesz świadomy tego, kto coś mówi o tobie i co się dzieje – stwierdził Diogo Dalot w rozmowie z Rio Ferdinandem na kanale Rio Ferdinand Presents.
– Szczerze mówiąc, to w trakcie mojej kariery, media społecznościowe były cały czas obecne. Musiałem się więc nauczyć, jak to zrównoważyć. Musiałem sobie z tym poradzić.
– Zawsze powtarzam i zawsze przekazuję to moim kolegom. Dopóki zakładam koszulkę Manchesteru United, to nie będę się krył i nie będę zgrywał ofiary.
– Ludzie będą mówić o tobie w każdym tygodniu. Jeśli będziesz grał dobrze, to powiedzą, że zagrałeś dobrze. To jedna z rzeczy, którą staram się cały czas wbijać do głowy.
– To dlatego, jeśli przegramy mecz, to będę widoczny. Teraz mam tę odpowiedzialność, że jestem jednym z liderów w klubie i w składzie. To część moich obowiązków – dodał Dalot.
Manchester United najbliższe ligowe spotkanie rozegra w poniedziałek 23 lutego. Czerwone Diabły zmierzą się na wyjeździe z Evertonem.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.