Kobbie Mainoo prezentuje świetną formę w barwach Manchesteru United odkąd stery w pierwszej drużynie przejął Michael Carrick. Angielski szkoleniowiec przywrócił 20-latka do wyjściowej jedenastki, a ten odpłaca mu się dobrymi występami.
» Kobbie Mainoo prezentował dobrą formę w ostatnich meczach Manchesteru United | Fot. Press Focus
Pierwsza połowa sezonu 2025/2026 nie była dla Mainoo udana, bo Anglik pełnił tylko rolę rezerwowego w drużynie Rubena Amorima. Pierwszy mecz w wyjściowym składzie w Premier League rozegrał w obecnych rozgrywkach dopiero 17 stycznia, z Manchesterem City (2:0), za kadencji Carricka.
Angielski szkoleniowiec został ostatnio zapytany na antenie BBC Sport o młodego pomocnika. – Znam Kobbie’ego od dawna. Zacząłem z nim pracę, kiedy miał 13-14 lat, a ja robiłem wówczas uprawnienia trenerskie. To była drobna współpraca. Kiedy byłem tutaj pierwszy raz, to był w okolicach pierwszego składu – przyznał Carrick.
– To czego Kobbie dokonał w tak młodym wieku jest naprawdę niesamowite. Czasami zapominamy, jak młodym jest zawodnikiem. Bardzo lubiłem oglądać jego grę, bo wiedziałem na co go stać. Nie musiałem więc podejmować żadnej trudnej decyzji, aby zacząć wystawiać go od początku. Szczerze mówiąc, to jego sytuacja nie była łatwa, bo nie grał, a musiał odnaleźć rytm i formę.
– Są elementy, które musi poprawić i może to zrobić. Na razie jeszcze nie zaczęliśmy tego, bo po prostu pozwalamy odnaleźć mu swój rytm.
– Miałem na uwadze to, aby nie przeciążać go informacjami. Udzieliłem kilku wskazówek, podpowiedziałem kilka rzeczy na temat ustawiania. Ufam natomiast temu, co sam robi. Jest fantastycznym piłkarzem i ma ogromny talent – dodał Carrick.
Mainoo najbliższą szansę na pokazanie swoich umiejętności będzie miał w poniedziałek 23 lutego. Czerwone Diabły zmierzą się na wyjeździe z Evertonem.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.