Neville wskazał najgorszą decyzję Amorima w Manchesterze United

» 16 lutego 2026, 16:36 - Autor: matheo - źródło: Stick to Football Podcast
Ruben Amorim w trakcie 14 miesięcy pracy w Manchesterze United musiał podjąć wiele decyzji. Gary Neville uważa, że najgorszą z nich było odstawienie na boczny tor Kobbie’ego Mainoo.
Neville wskazał najgorszą decyzję Amorima w Manchesterze United
» Gary Neville uważa, że odsunięcie Kobbie'ego Mainoo na boczny tor przez Rubena Amorima było złą decyzją portugalskiego trenera | Fot. Press Focus
Czy Twoim zdaniem Kobbie Mainoo pojedzie na MŚ 2026 z reprezentacją Anglii?
Angielski pomocnik u Amorima pełnił jedynie rolę rezerwowego. Zupełnie inaczej jest u Michaela Carricka, który konsekwentnie wystawia Mainoo w wyjściowym składzie Manchesteru United. Młody pomocnik ma nawet szansę na powrót do reprezentacji Anglii.

– Kobbie Mainoo tak naprawdę nigdy nie dostał szansy u Rubena Amorima – stwierdził Gary Neville w podkaście Stick to Football.

– Jeśli pomyślimy o tym teraz i spojrzymy na Mainoo w obecnym zespole, to wygląda to na najgorszą decyzję, którą podjął Amorim.

Neville nie po raz pierwszy krytycznie wypowiedział się na temat tego, jak traktowany był Mainoo przez Amorima. W styczniu były kapitan Czerwonych Diabłów tak komentował sytuację 20-latka.

– Muszę przyznać, że nigdy nie podobało mi się to, jak traktowany był Mainoo. Rozmawialiśmy sporo na ten temat w tym programie. Nigdy mi to się nie podobało. Kiedy Amorim powiedział na początku sezonu, że grać będzie albo Mainoo, albo Bruno, to nie zgadzałem się z takim postawieniem sprawy – przyznał Neville.

– To zabiło Kobbie’ego Mainoo. Zabiło go publicznie. Później nigdy nie był już wystawiany w wyjściowej jedenastce, nie licząc meczu z Grimsby Town w Pucharze Ligi – dodał Neville.

Mainoo po przyjściu Carricka wystąpił w każdym z pięciu meczów Manchesteru United w pełnym wymiarze czasowym. Anglik kolejne minuty na boisku będzie mógł złapać 23 lutego, kiedy to Czerwone Diabły zmierzą się na wyjeździe z Evertonem.


TAGI


« Poprzedni news
Greenwood krok bliżej transferu? Manchester United może sporo zarobić
Następny news »
Manchester United ruszy po pomocnika Liverpoolu?

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (20)


LukAi: Opowieści Garego o publicznej egzekucji na Maino jest odlotem w kosmos...
» 17 lutego 2026, 23:39 #20
axel52: Nie zgadzam się tym razem z Garym, mogę co?
» 17 lutego 2026, 10:33 #19
Chris425: Niech idzie może potrenować jakąś drużynę pokroju Valencia.
Zapomniałem, zwolnili go i wybili trenerkę temu specowi z głowy.
Wielki mi ekspert od siedmiu boleści.
Jako trener nie osiągnął nic, a wypowiada się jakby sam był od nich lepszy a tymczasem spuściłby ten klub do Championship.
» 16 lutego 2026, 18:21 #18
KlejnotNilu: Neville w Valencii: ≈ 1,32 pkt/mecz
Amorim w Manchester United: ≈ 1,23 pkt/mecz
» 16 lutego 2026, 20:10 #17
Chris425: Neville w Valencii: ≈ 1,32 pkt/mecz
Amorim w Sportingu: ≈ 2,4-2,6 pkt/mecz
Amorim Sporting/Manchester United≈ 1,32 pkt/mecz

Nie zamierzam oczywiście się przekrzykiwać ale jak dla mnie oczywiste kto z "czystych" statystyk jest o niebo lepszy, nie biorąc już uwagę ilości spotkać które obaj Panowie rozegrali będąc trenerem.
» 16 lutego 2026, 20:52 #16
smutny87: Coś mi się wydaje, że wie więcej o footballu niż ty i jako legenda tego klubu ma prawo się wypowiadać. Wyśmiałeś jego przygodę w Valencia i zobacz jak szybko wyjaśniony zostałeś. Czasami lepiej milczeć.
» 17 lutego 2026, 09:12 #15
LukAi: @Smutny
Rzucenie kilku statystyk wyjętych kontekstu nic nie wyjaśnia, a tym przypadku akurat zaciemnia obraz.

Prawda jest taka, że Nevile jako menadżer nic nie osiągnął w Valencii i to doświadczenie odcisnęło na jego psychice tak duże piętno, że Nevile wrócił z podkulonym ogonem i już więcej nie będzie się tym zajmował.

Jedyne co mu zostało to wylewanie swoich frustracji ujadając na innych trenerów.
Jest to obrazek absolutnie żenujący.

Tym czasem Amorim został legendą Sportingu, wygrywając trofea i tworząc przepiękną historię jakiej wielu menadżerów może mu zazdrościć. (widać Nevile również)

Amorim nie zniszczył kariery Mainoo, wypowiadał się o nim pozytywnie, nawet po tej szopce z koszulką brata. Kiedy Mainoo dostawał szansę to jej zwyczajnie nie wykorzystywał. Tak jak w meczu przeciwko 4 ligowcowi gdzie zagrał 90 minut i pokazał dlaczego siedzi na ławie.

To że ktoś jest wychowankiem i anglikiem nie oznacza że należy się z nim obchodzić jak z jajkiem. Amorim nie miał obowiązku rozwijać jego kariery kosztem innych czy kosztem zmiany taktyki.

Ale frustraci pokroju Nevile'a mają swoje 5 minut bo Amorim został zwolniony i wygadują idiotyzmy.

Nevile ma jedną z najprostszych prac na świecie. Może wygadywać idiotyzmy i nie ponościć za to konsekwencji. Ba, im bardziej kontrowersyjne i oderwane od rzeczywistości są jego wypowiedzi, tym większy to powoduje ruch - czyli tym "lepszą" robotę wykonuje. To jest poziom patologii w jakim środowisku medialnym aktualnie się znajdujemy.

Mamy prawo to krytykować i jest to absolutnie naturalny proces.
» 17 lutego 2026, 10:10 #14
smutny87: Jasne można krytykować Garego ale Gary krytykować nie może, takie lewackie myślenie. Prawda, że trenersko nie ma podjazdu do tego co jest już osiągnął Amorim, prawda jest też taka, że osiągnięcia piłkarskie ma dosyć blade w porównaniu do Neville'a. Wiesz co to wolność słowa? Jakie ty byś chciał dla niego konsekwencje?
» 17 lutego 2026, 18:00 #13
LukAi: @smutny87
Oj smutny coś ci się kuleczki w głowie nie zetknęły...
Ale muszę przyznać jesteś pierwszym, który mi zarzucił poglądy lewackie gratuluję, dla mnie to coś nowego :)
Wolność słowa polega na tym, że nie zabraniam wypowiadać się Garemu.
Ale też polega na tym, że jak Garemu przepaliło styki i odlatuje w kosmos z argumentacją to się mu to wytyka.

Jeśli Gary uraczy nas jakąś wnikliwą analizą, z której będzie emanować jego niewątpliwe doświadczenie piłkarskie, nie widzę problemu aby mu przyklasnąć.

Ale skoro woli jęczeć jak baba i wygadywać farmazony to dostaje takie komentarze, a nie inne.

A konsekwencje dla niego? Nie miałem na myśli żadnych.
Ale skoro się upominasz to może, aby ludzie go traktowali proporcjonalnie do opinii jakie wygłasza, a nie bronili go za zasługi nawet kiedy narobi pod siebie.
» 17 lutego 2026, 22:00 #12
smutny87: Gdzieś napisałem coś o twoich poglądach? Czytanie ze zrozumieniem to początek podstawówki. W psychologa też się nie baw bo nie znasz chłopa a piszesz coś o pięknie na jego psychice. No to napisz gdzie w tej wypowiedzi wyżej Gary odleciał w kosmos z argumentacją.
» 17 lutego 2026, 22:54 #11
LukAi: @smutny...
Weź kilka głębszych oddechów i przeczytaj co było napisane powyżej, także przez Ciebie.
Jeśli chcesz, to do podstawówki i zrób powtórkę. Masz wszystko jak wół napisane.

A Gary coś trenuje? Prowadzi jakiś zespół, czy jak?

Nie masz z czym, a otwierasz buzię...
» 17 lutego 2026, 23:23 #10
smutny87: Co to ma do rzeczy czy Gary coś trenuje? Z jakiś powodów to jego pytają o zdanie a nie ciebie. Ty w ogóle nie rozumiesz tego co czytasz a na proste pytanie nie masz odpowiedzi.
» 17 lutego 2026, 23:35 #9
LukAi: Smutny... już rozumiem dlaczego lubisz Garego :P.
» 17 lutego 2026, 23:41 #8
smutny87: Dalej nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie tylko zmieniasz temat. Typowe dla pewnej grupy osób.
» 18 lutego 2026, 07:06 #7
ThePsyche: Niech on się zajmie czymś innym bo już patrzeć się nie da jak on czy Keane non stop obserwują i gadają o klubie. Legendy United a odpychają powoli.
» 16 lutego 2026, 17:40 #6
MikeMU: Przecież ma rację.
» 16 lutego 2026, 18:04 #5
smutny87: To nie patrz kogo to obchodzi. Co on takiego złego teraz powiedział?
» 17 lutego 2026, 09:14 #4
axel52: Złego nic, ale co do Mainoo to odleciał w kosmos.
Mainoo dostawał szanse, a jak je wykorzystywał to każdy widział.
Młody chłopak a z Grimsby pokazał dlaczego ława na tamten czas to odpowiednie miejsce dla niego.
Ława to i tak chyba tylko dlatego, że wych.
» 17 lutego 2026, 10:37 #3
awe: Ten Amorim mialby dzisiaj mlodego Rooneya w skladzie i by tak samo z niego zrobil posmiewisko.
» 17 lutego 2026, 15:58 #2
smutny87: No ale teraz chłopak gra od deski do deski a my jeszcze nie przegraliśmy i co myślisz, że nagle złapał formę czy wystarczyło dać mu jednak grać regularnie?
» 17 lutego 2026, 18:03 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.