Greenwood krok bliżej transferu? Manchester United może sporo zarobić
» 16 lutego 2026, 16:18 - Autor: matheo - źródło: The Mirror, L'Equipe
Ostatnie wydarzenia w Olympique Marsylia sprawiły, że media znów spekulują na temat przyszłości Masona Greenwooda. Jeśli Anglik opuści szeregi francuskiej drużyny, to Manchester United może otrzymać pokaźny przelew.
» Mason Greenwood imponuje formą w tym sezonie w barwach Olympique Marsylia | Fot. Press Focus
W ostatnich dniach w Marsylii nie ma nudy. Najpierw szeregi klubu opuścił Roberto De Zerbi po tym jak marsylczycy przegrali z Paris Saint-Germain 0:5. Kilka dni później z roli dyrektora sportowego zrezygnował Mehdi Benatia.
Dziennik L’Equipe twierdzi, że Benatia był skonfliktowany z Masonem Greenwoodem, który jest najlepszym strzelcem Olympique Marsylia w tym sezonie. Anglik miał podpaść dyrektorowi sportowemu swoim zachowaniem na boisku i poza nim. 24-latek miał m.in. nie wywiązywać się z komercyjnych obowiązków wobec klubu.
Tarcia w klubie z Marsylii mogą spowodować, że Greenwood latem opuści południe Francji. Dziennik The Mirror informuje, że na transferze Anglika może mocno skorzystać Manchester United. Czerwone Diabły w umowie z Olympique Marsylia zapewniły sobie 40-50% z zysku, który klub wypracuje na sprzedaży zawodnika.
Greenwood latem 2024 roku trafił do Marsylii za kwotę 26,7 mln funtów. Marsylczycy raczej nie będą mieli problemów z uzyskaniem wyższej sumy za Anglika, bo ten jest w bardzo dobrej formie. W tym sezonie w 33 meczach zdobył dla francuskiej ekipy 23 bramki i zanotował 8 asyst.
Greenwood z 14 bramkami w Ligue 1 prowadzi również w klasyfikacji najlepszych strzelców francuskiej ekstraklasy. Olympique Marsylia rozważy sprzedaż Anglika, jeśli otrzyma za niego równowartość około 60 milionów funtów. To oznaczałoby ponad 33 miliony funtów zysku, a znaczna część tej kwoty zasiliłaby konto Manchesteru United.
mancunian: Prawda jest taka, że De Zerbi i Benatia wydali mnóstwo kasy na transfery, obiecując złote góry, a teraz balonik pękł i trzeba sprzedawać, żeby nie popaść w długi.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.