Sir Jim Ratcliffe dwa lata temu został mniejszościowym udziałowcem Manchesteru United. Brytyjski miliarder podjął kilka niepopularnych decyzji, ale twierdzi, że zrobił to dla dobra klubu z Old Trafford.
» Sir Jim Ratcliffe nie cieszy się popularnością wśród kibiców Manchesteru United | Fot. Press Focus
Za kadencji Ratcliffe’a w Manchesterze United doszło do licznych zwolnień pracowników i podwyżek cen biletów. Pracę stracili też dwaj menadżerowie – Erik ten Hag oraz Ruben Amorim. 73-latek rozmawiał na antenie Sky News na temat trudnych decyzji, które muszą podejmować politycy.
– Widziałem to dość często w klubie piłkarskim. Jeśli podejmujesz trudne decyzje, a czułem, że tak właśnie musieliśmy zrobić w Manchesterze United, to stajesz się bardzo niepopularny przez chwilę – stwierdził Ratcliffe w rozmowie ze Sky News.
– Cóż, jestem bardzo niepopularny w Manchesterze United, bo dokonaliśmy wielu zmian. Ale moim zdaniem na lepsze. Myślę, że zaczynamy widzieć pewne rzeczy w klubie, które przynoszą efekty – dodał mniejszościowy właściciel Manchesteru United.
Manchester United po zakończeniu sezonu 2025/2026 będzie musiał dokonać wyboru na stanowisku trenera pierwszego zespołu. Do końca rozgrywek zespół prowadzi Michael Carrick. Na razie nie wiadomo, czy kontarkt Anglika zostanie przedłużony.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (3)
LukAi: Wow, naprawdę, to doskonale pokazuje co taki Ratcliffe myśli o kibicach.
Takie wypowiedzi można wygłaszać na koniec sezonu jak się wygrało mistrza kraju lub chociaż jakikolwiek znaczący puchar.
Wygłaszanie ich w chwili kiedy mamy tymczasowego trenera (w wyniku serii nieprzemyślanych decyzji), nie mamy ani tożsamości, spójnego systemu ani trenera na przyszłość jest niepoważne.
Ale wszystko idzie w dobrym kierunku, przecież wygraliśmy kilka spotkań, a kibice są tak naiwni, że nie widzą niczego ponadto. Prawda?
vieeeri: Byliśmy rozpasanym klubem przez lata. Fakt gdzie my sportowo jesteśmy a City w ostatnich latach vs. to ze City zatrudnia połowe mniej personelu niż Man Utd daje do myślenia. INEOS wprowadził gruntowne cięcia zanim okazało się, że wypadamy z europejskich pucharów pierwszy raz od niewiadomo kiedy. A koniec końców i tak zrobili cięcia w taki sposób, że starczyło na renowację ośrodka treningowego i na top4 strzelców Man Utd w tym sezoniu trzech jest nowo sprowadzonych.
uzio: City zatrudnia połowę mniej ludzi bo drugą połowa jest zatrudniona przez Abu Dhabi xD
Jak wiadomo cięcia zwykłych pracowników to zawsze dają miliony, w odróżnieniu do idiotycznych decyzji jak zatrudnienie i wywalenie Ashworth'a, przedłużenie kontraktu ETH żeby wywalić go po kilku miesiącach, zatrudnienie sztywniaka Amorima i wywalenie go po 14 miesiącach bo chłopak sztywny...
Stracili na odprawach ze 20 mln, które przez zwolnienie ogrodników i sprzątaczek zwróci się za 40 lat...
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.