Michael Carrick znakomicie rozpoczął swoją karierę w roli szkoleniowca Manchesteru United. Czerwone Diabły w trzech spotkaniach odniosły trzy zwycięstwa, więc nastrój na Old Trafford znacząco się poprawił. O współpracy z angielskim trenerem opowiedział ostatnio Diogo Dalot.
» Diogo Dalot jest zadowolony z dotychczasowej współpracy z Michaelem Carrickiem | Fot. MUTV
Portugalski defensor był gościem klubowego podkastu Inside Carrington. Rozmowa odbyła się jeszcze przed spotkaniem z Fulham (3:2), które Manchester United wygrał po emocjonującej końcówce. Wcześniej Czerwone Diabły odprawiły z kwitkiem Manchester City (2:0) i Arsenal (3:2).
– Jest dobrze. To znaczy zawsze jest ciężko, kiedy następuje zmiana menadżera, bo towarzyszy temu trochę niepewności – stwierdził Dalot.
– Mieliśmy dwa naprawdę trudne mecze, które mogą odmienić nasz sezon. Spisaliśmy się naprawę dobrze. Teraz jeszcze większym wyzwaniem będzie pójście krok dalej, jeszcze lepsza gra.
Dla Dalota przyjście Carricka nie było zupełnie nowym doświadczeniem, bo Portugalczyk był w klubie, kiedy angielski szkoleniowiec pełnił rolę asystenta Ole Gunnara Solskjaera.
– Na pewno pomaga to, kiedy wiesz, kto przyjdzie, bo w innych przypadkach nie wiesz, czego się spodziewać. Znałem Michaela wcześniej i wiedziałem, że do klubu przychodzi osoba, która jest spokojna i daje ci dobrą energię – przyznał Dalot.
– Zawsze chodzi o równowagę. Po wygraniu dwóch trudnych meczów od razu wiedział, co nam powiedzieć, bo sam wygrywał takie spotkania. Wiedział, jakie podejście wobec nas zastosować.
Dalot dopytywany o współpracę z Carrickiem i jego sztabem szkoleniowym, odpowiedział: – Jestem pod naprawdę dużym wrażeniem. Wnieśli duże doświadczenie, odpowiednie podejście. Steve Holland pełnił taką rolę przez wiele lat w swojej karierze, więc wiedział, co powiedzieć. Przekazał zawodnikom odpowiednią energię. Myślę, że klub oraz Michael spisali się bardzo dobrze, że sprowadzili takich trenerów.
Manchester United najbliższe spotkanie rozegra w sobotę 7 lutego. Czerwone Diabły zmierzą się na Old Trafford z Tottenhamem Hotspur.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.