Sesko przyszedł do Manchesteru United w letnim oknie transferowym z wielkimi nadziejami, ale na razie kibice mogli zobaczyć tylko przebłyski wielkiego talentu reprezentanta Słowenii. Młody napastnik w 21 występach zdobył dla Czerwonych Diabłów 6 bramek i zanotował 1 asystę.
Sesko swojego najważniejszego gola w dotychczasowej karierze w Manchesterze United zdobył w niedzielne popołudnie.
Słoweniec w doliczonym czasie gry dostał piłkę od Bruno Fernandesa, umiejętnie przyjął piłkę i strzelił nie do obrony.– To mu bardzo pomoże – stwierdził Michael Owen, były napastnik Manchesteru United cytowany przez dziennik
Metro.
– Nie jest łatwo, kiedy przychodzisz zwłaszcza za tak dużą kwotę. Każdy wtedy na ciebie patrzy, bo wie, że klub miał problem z tą pozycją od dawna.
– Nie zaczęło się dobrze, zespół nie grał dobrze. Ile razy mówiliśmy to w ostatnich latach? Pozycja numer 9 w Manchesterze United jest trudna do obsadzenia. Benjamin Sesko wchodzi na boisko i robi coś takiego! Wspaniałe przyjęcie, obrońca zostawił mu trochę przestrzeni, a on mógł podkręcić piłkę. Wspaniałe uderzenie, podkręcona piłka ląduje w długim rogu, a bramkarz nie ma szans.
– Można się tylko cieszyć szczęściem tego chłopaka. Nie jest fajnie, kiedy widzisz, że ktoś ma problemy. Jestem przekonany, że bardzo wyczekiwał takiego momentu i w końcu on nadszedł. Mam nadzieję, że teraz jego kariera w Manchesterze United ruszy z miejsca – dodał Owen.
Sesko będzie miał okazję podreperować swój dorobek bramkowy w najbliższą sobotę. Manchester United 7 lutego zmierzy się na Old Trafford z Tottenhamem Hotspur w 25. kolejce Premier League.