Zimowe okienko transferowe w Premier League zamyka się w poniedziałek 2 lutego o godzinie 20:00 czasu polskiego. Deadline Day będzie raczej spokojnym dniem dla Manchesteru United.
» Manchester United nie planuje żadnych dużych ruchów w ostatnim dniu zimowego okienka transferowego | Fot. DevilPage.pl
Czerwone Diabły na ostatniej prostej zimowego okienka nie przewidują żadnych poważnych ruchów. BBC Sport twierdzi, że klub z Old Trafford szykuje się na spokojny dzień.
Manchester United od początku podkreślał, że ruszy na zakupy tylko wówczas, jeśli dostępni będą piłkarze od dawna znajdujący się na klubowej liście życzeń. To dlatego Czerwone Diabły zabiegały o Antoine’a Semenyo z Bournemouth. Piłkarz za 65 milionów funtów trafił jednak do Manchesteru City.
Brak wzmocnień składu zimą był jednym z powodów, przez które z pionem sportowym Manchesteru United poróżnił się Ruben Amorim. Portugalski szkoleniowiec na początku stycznia został zwolniony przez klub z Old Trafford.
Michael Carrick, który pełni obecnie rolę trenera Manchesteru United do końca sezonu 2025/2026, pytany przed meczem z Fulham o kwestie transferowe stwierdził enigmatycznie: „nigdy nie mów nigdy”. Kibice nie powinni się jednak spodziewać dużych ruchów.
Wszystko wskazuje na to, że w klubie zostanie Joshua Zirkzee, który w ostatnich tygodniach był łączony z transferem do AS Romy i Juventusu. Holender w meczu z Fulham (3:2) pełnił rolę rezerwowego i choć nie pojawił się na boisku ani na minutę, to świętował z zespołem zwycięskiego gola Benjamina Sesko.
Manchester United w Deadline Day ma sfinalizować wypożyczenie Ethana Wheatleya, który zasili szeregi Bradford City.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.