Angielskie media informacje na temat Dorgu przekazały już kilka dni temu.
Wstępna prognoza zakłada 10-tygodniową przerwę w grze. W piątek na temat Duńczyka wypowiedział się Michael Carrick. Anglik nie podał jednak żadnych ram czasowych.
– Pat wypada z gry na pewien czas. Nadal pracujemy nad tym, aby dowiedzieć się, jak długa będzie to przerwa – stwierdził Carricka na konferencji prasowej przed niedzielnym meczem z Fulham.
– Miał bardzo udane tygodnie. Po meczu z Arsenalem nie byliśmy pewni, czy chodzi o skurcz czy coś poważniejszego. Ale wygląda to na poważny uraz.
– Zobaczymy, czy chodzi o kilka tygodni czy więcej. Trzeba czekać. Niestety to coś, z czym w piłce trzeba sobie radzić – dodał Carrick.
Powrót ZirkzeeAngielski szkoleniowiec na konferencji prasowej miał natomiast lepsze informacje na temat Joshuy Zirkzee. Holenderski napastnik wrócił do treningów w tym tygodniu po tym jak przed meczem z Manchesterem City (2:0) nabawił się drobnego urazu.
– Josh wrócił w tym tygodniu, co jest dobrą wiadomością. Trenował z nami po raz pierwszy odkąd tutaj jestem. Wspaniale mieć go z powrotem – przyznał Carrick.
Trener Manchesteru United pytany o spekulacje na temat
przyszłości Zirkzee, który jest łączony z transferem do Juventusu, odpowiedział: – Josh po prostu stara się pracować i wpasować w grupę. Wczoraj trenował po raz pierwszy i tyle mam do powiedzenia, jeśli chodzi o mnie i Josha. Cieszę się na myśl współpracy z nim i nic więcej nie trzeba dodawać.
W meczu z Fulham na boisku nie zobaczymy Matthijsa de Ligta. Holenderski obrońca nadal leczy uraz pleców.
Początek spotkania
Manchester United - Fulham w niedzielę 1 lutego o godzinie 15:00.