Angielska prasa informowała, że
Palmer tęskni za Manchesterem, swoim rodzinnym miastem i jest gotowy rozważyć wyprowadzkę z Londynu. Choć transfer reprezentanta Anglii mógł rozbudzać wyobraźnię kibiców, to na razie nie zanosi się na zmianę barw klubowych zawodnika.
Kontrakt Palmera z Chelsea obowiązuje do czerwca 2033 roku, a piłkarz jest postrzegany jako kluczowy zawodnik przez klub ze Stamford Bridge.
O Palmera został zapytany ostatnio Liam Rosenior, szkoleniowiec Chelsea. Na pytanie, czy Anglik ma status nietykalnego i jest szczęśliwy w klubie, odpowiedział: – Tak i tak. To proste.
– Cole jest niesamowitym piłkarzem, tak jak siedzący obok mnie Moises Caicedo i wielu innych zawodników w grupie. Nie jestem zaskoczony timingiem tych spekulacji. Przyszedł nowy menadżer, więc ludzie szukają niezadowolonych. To nieprawda. Cole jest tutaj, jest bardzo szczęśliwy i nie mogę doczekać się, kiedy zobaczę go na boisku.
– Nie ma potrzeby zapewnień ze strony dyrektorów Chelsea. To nierealistyczne spekulacje. Pojawiły się znikąd i nie ma w nich prawdy. Nie ma powodów, aby odbywać takie rozmowy. Takie jest moje stanowisko – stwierdził Rosenior.
Palmer w sezonie 2025/2026 zmaga się z licznymi urazami, co wpłynęło na dostępność zawodnika. W tym sezonie Anglik rozegrał 13 spotkań, co przełożyło się na 849 minut na boisku. Dla The Blues zdobył w tych meczach 5 bramek.