Juventus kontaktował się z Manchesterem United w sprawie transferu Zirkzee

» 27 stycznia 2026, 11:55 - Autor: matheo - źródło: La Gazzetta dello Sport
Zimowe okienko transferowe powoli zbliża się do końca. W Manchesterze United przebiega ono spokojnie, ale w najbliższych dniach szeregi klubu może opuścić Joshua Zirkzee.
Juventus kontaktował się z Manchesterem United w sprawie transferu Zirkzee
» Joshua Zirkzee może opuścić Manchester United w zimowym oknie transferowym | Fot. Press Focus
Holenderski napastnik nosił się z zamiarem odejścia z Manchesteru United, kiedy trenerem był Ruben Amorim. Portugalczyk nie widział dla 24-latka miejsca w wyjściowym składzie Czerwonych Diabłów.

Zirkzee u Michaela Carricka nie zdążył zanotować jeszcze ani jednego występu, bo przed spotkaniem z Manchesterem City (2:0) nabawił się drobnego urazu na treningu. Do gry ma wrócić dopiero w najbliższych dniach.

Niewykluczone, że Zirkzee nie zagra już w barwach Manchesteru United. Dziennik La Gazzetta dello Sport twierdzi, że zainteresowanie piłkarzem Czerwonych Diabłów przejawia Juventus.

Kierownictwo Starej Damy miały kontaktować się z Manchesterem United w sprawie transferu Holendra. Wcześniej zainteresowanie Zirkzee przejawiała AS Roma, ale zawiesiła rozmowy po zwolnieniu Rubena Amorima.

Zirkzee w pierwszej części sezonu 2025/2026 pełnił w Manchesterze United tylko rolę rezerwowego i stracił przez to miejsce w reprezentacji Holandii przed tegorocznymi mistrzostwami świata.

Najbliższa przyszłość holenderskiego napastnika wyjaśni się najpóźniej w poniedziałek 2 lutego, kiedy to zamyka się zimowe okienko transferowe w Premier League.


TAGI


« Poprzedni news
Manchester United „zwiększa zainteresowanie” transferem Whartona
Następny news »
Fatalne wieści w sprawie Dorgu, Duńczyk wypada z gry na długie tygodnie

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.