Manchester United usłyszał zaporową cenę za obrońcę Tottenhamu

» 23 stycznia 2026, 10:19 - Autor: matheo - źródło: TEAMtalk
Manchester United w kontekście wzmocnień po sezonie 2025/2026 myśli nie tylko o linii pomocy. Czerwone Diabły rozglądają się również za środkowym obrońcą. Na listę życzeń klubu z Old Trafford trafił Micky van de Ven z Tottenhamu Hotspur.
Manchester United usłyszał zaporową cenę za obrońcę Tottenhamu
» Micky van de Ven został wyceniony przez Tottenham Hotspur na 100 milionów funtów | Fot. Press Focus
Czy Twoim zdaniem Micky van de Ven jest warty 100 milionów funtów?
Manchester United może zostać zmuszony zakontraktować nowego obrońcę, jeśli nie dogada się z Harrym Maguire’em w sprawie nowego kontraktu. Umowa Anglika wygasa z końcem czerwca.

Portal TEAMtalk twierdzi, że Manchester United jest jednym z klubów, które monitorują sytuację Micky’ego van de Vena w Tottenhamie Hotspur. Pozyskanie holenderskiego defensora będzie jednak niezwykle kosztowną operacją.

Szefostwo Kogutów chce zaproponować Van de Venowi nowy kontrakt. Holender dołączyłby do najlepiej wynagradzanych zawodników w ekipie Tottenhamu. Obecna umowa piłkarza obowiązuje do czerwca 2029 roku.

Londyńczycy mogą mieć jednak problem z przekonaniem Van de Vena do długoterminowego projektu, bo postawa drużyny w tym sezonie jest daleka od idealnej. 24-latek może więc wybrać klub, w którym będzie miał większe szanse na trofea.

Zainteresowanie Van de Venem przejawia nie tylko Manchester United, ale również Liverpool. Tottenham Hotspur nie ma najmniejszego zamiaru wzmacniać ligowych rywali, dlatego ustalił za swojego obrońcę zaporową cenę.

Portal TEAMtalk twierdzi, że Van de Ven został wyceniony na 100 milionów funtów. Gdyby do takiego transferu faktycznie doszło, to Holender zostałby najdroższym obrońcą na świecie, bijąc rekord ustanowiony w 2019 roku przez Harry’ego Maguire’a, za którego Manchester United zapłacił 80 milionów funtów.

Tottenham Hotspur zdaje sobie sprawę, że taka wycena zawodnika odstraszy większość klubów zainteresowanych Van de Venem. Piłkarz prawdopodobnie nie będzie spieszył się z podjęciem decyzji na temat swojej przyszłości.

Zainteresowanie holenderskim defensorem mają również przejawiać Bayern Monachium oraz Real Madryt.


TAGI


« Poprzedni news
Dlaczego Manchester United ogłosił odejście Casemiro 5 miesięcy przed końcem kontraktu?
Następny news »
„Manchester United nie przestraszy się Arsenalu”

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (8)


karol30: Wart tych pieniędzy, ma dopiero 34 lata wiec spokojnie może 10 lat jeszcze pograć, a robi różnicę coś jak Van Dijk, tylko pytanie czy będzie odpowiadał nowemu trenerowi i czy będzie awans do LM. Live już pokazało że nie boi się wydawać sporej gotówki a środek obrony u nich mocno kuleje więc pewnie będą szukać nowych ŚO.
» 23 stycznia 2026, 12:33 #8
Piwal: Moim zdaniem ktoś te 100mln za niego wyłoży, jak nie my to Real, City, Liverpool rozbiją bank.
» 23 stycznia 2026, 10:54 #7
Jackmol1989: Micky van de Ven jakby przyszedł to byłby wzmocnieniem wysoki szybki obrońca i potrafi kopnąć prosto piłkę takiego nam potrzeba jak my go nie kupimy to kupi go pewnie Real który ma kłopoty w obronie
» 23 stycznia 2026, 10:30 #6
Pyra: Mi to się nie klei, VDV i Romero ułomkami nie są a Tottenham drugi sezon z rzędu okupuje dół tabeli.
» 23 stycznia 2026, 10:42 #5
Spadkobierca: W Tottenhamie nie działa dosłownie nic. Tam jest jeszcze większy bałagan niż u nas. Jednakowoż 100 mln? Nie.
» 23 stycznia 2026, 11:20 #4
RedGRBW: "Gdyby do takiego transferu faktycznie doszło, to Holender zostałby najdroższym obrońcą na świecie, bijąc rekord ustanowiony w 2019 roku przez Harry’ego Maguire’a, za którego Manchester United zapłacił 80 milionów funtów."

Chyba jednak Gvardiol był droższy.
» 23 stycznia 2026, 10:26 #3
Dudi: Niestety nie...Gvardiol kosztował 90 baniek ale Euro...
» 23 stycznia 2026, 11:47 #2
Lip44: Zależy od użytego przelicznika - w 2019 80 mln funtów to było 87 mln euro, na dzisiaj jest to 92 mln euro.
» 23 stycznia 2026, 12:36 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.