Carrick w pomeczowych wypowiedziach podkreślał, że nie daje się ponieść emocjom po derbowej wygranej. Angielski szkoleniowiec zdaje sobie sprawę, że był to tylko jeden dobry występ, a wyzwaniem będzie podtrzymanie takiej formy w kolejnych spotkaniach.
Dziennik
Daily Mail informuje, że Carrick w podobnym tonie wypowiadał się w szatni Manchesteru United po meczu z Manchesterem City. 44-latek w przemowie do zawodników przyznał, że muszą oni twardo stąpać po ziemi. Carrick miał „mówić ze spokojem i autorytetem”.
Angielski dziennik twierdzi również, że Carrick przed derbami Manchesteru City zebrał cały skład i wyjaśnił, że gra dla Manchesteru United jest prawdziwym zaszczytem. Były pomocnik miał podkreślać fakt, że codzienne przychodzenie do pracy powinno być przyjemnością.
Daily Mail opisuje też pierwsze treningi za kadencji Carricka i twierdzi, że czuć było w Carrington inną energię. Zajęcia mają bardziej koncentrować się na indywidualnej pracy z poszczególnymi zawodnikami. Skład miał być pod wrażeniem poziomu szczegółowości zaprezentowanego przez Carricka i jego sztab.
Sesje treningowe za kadencji Carricka mają być krótsze, ale za to bardziej intensywne. Ma to przełożyć się na wyższą jakość na boisku treningowym.
Manchester United wróci do walki o ligowe punkty już w najbliższy weekend. Czerwone Diabły 25 stycznia zmierzą się na wyjeździe z Arsenalem.