Dziennik
The Telegraph twierdzi, że Manchester United podjął decyzję w sprawie Rubena Amorima przed meczem na Elland Road.
Angielscy dziennikarze już w piątek zauważyli zmianę w zachowaniu Rubena Amorima, kiedy ten stawił się na przedmeczowej konferencji prasowej. Wcześniej miało dojść do spotkania Portugalczyka z Jasonem Wilcoxem, dyrektorem sportowym Manchesteru United.
Wilcox miał poruszyć z Amorimem temat ewolucji zespołu.
The Telegraph twierdzi, że kiedy podniesiono temat taktyki i ustawienia 3-4-3, które preferował Portugalczyk, to 40-latek „wybuchł” i zareagował bardzo emocjonalnie. Wilcox poinformował później kierownictwo klubu, że relacja z trenerem jest „nie do utrzymania”.
Amorim w meczu z Newcastle United (1:0) zastosował ustawienie z czterema obrońcami, ale w późniejszym starciu z ostatnim w tabeli Wolverhampton (1:1) wrócił do taktyki z trzema środkowymi obrońcami. Decyzja Portugalczyka w meczu z ostatnimi w tabeli Wilkami wzbudziła zdziwienie wśród kierownictwa i kibiców Manchesteru United.
The Telegraph twierdzi, że klub spodziewał się ewolucji systemu Rubena Amorima, ale nic takiego nie nastąpiło.
Decyzja o zwolnieniu Rubena Amorima została podjęta przez prezesa Omara Berradę i dyrektora sportowego Jasona Wilcoxa, przy wsparciu zarządu Manchesteru United.
Oficjalne stanowisko klubu Amorim poznał w poniedziałek rano w centrum treningowym w Carrington.Manchester United najbliższe spotkanie rozegra w środę 7 stycznia. Czerwone Diabły na Turf Moor poprowadzi Darren Fletcher. Na razie nie wiadomo, jak długo Szkot będzie pełnił rolę tymczasowego szkoleniowca United.