Amorim po spotkaniu z Leeds United swoją wypowiedzią potwierdził spekulacje angielskich mediów, że jego relacje z Jasonem Wilcoxem, dyrektorem sportowym, oraz kierownictwem klubu są bardzo napięte.
Portugalczyk stwierdził, że przyszedł do klubu z Old Trafford, aby być menadżerem, a nie tylko trenerem.Portugalski szkoleniowiec miał poróżnić się z kierownictwem Manchesteru United o podejście do transferów Czerwonych Diabłów w zimowym okienku. Amorim oczekiwał poważnych wzmocnień, ale został poinformowany, że na topowe cele transferowe musi poczekać do końca sezonu 2025/2026.
Sky Sports informuje, że Amorim w poniedziałek rano spotkał się z Jasonem Wilcoxem oraz prezesem Omarem Berradą w Carrington.
Portugalczykowi przekazano decyzję klubu o rozwiązaniu z nim umowy.Amorim pożegnał się już z pracownikami w Carrington oraz zawodnikami, a następnie opuścił ośrodek treningowy Manchesteru United.
Manchester United w środę zmierzy się z Burnley w 21. kolejce Premier League. Ekipę Czerwonych Diabłów poprowadzi w tym spotkaniu Darren Fletcher, który pełni rolę trenera drużyny U-18.