Choć Ruben Amorim na piątkowej konferencji prasowej sugerował, że spodziewa się cichego okienka transferowego, to Manchester United cały czas sonduje rynek w poszukiwaniu najlepszej opcji do wzmocnienia składu.
Czerwone Diabły poszukują okazji na rynku i piłkarza wpisującego się w ich aktualną politykę transferową. Portal
TEAMtalk informuje, że klub z Old Trafford, poprzez pośredników, miał zasięgnąć informacji na temat Edersona, który broni barw Atalanty.
Brazylijski pomocnik był łączony z Manchesterem United już w przeszłości. 26-latek zbiera bardzo dobre recenzje za swoje występy w barwach Atalanty i niewykluczone, że wkrótce wykona kolejny krok w karierze. Jego obecna umowa z klubem z Bergamo obowiązuje do czerwca 2027 roku.
Według informacji
TEAMtalk, gracz Atalanty pasuje Manchesterowi United pod kątem wieku, profilu gry i doświadczenia, które mógłby wnieść do drużyny Rubena Amorima. Brazylijczyk byłby też zdecydowanie tańszą opcją niż przymierzani do klubu Carlos Baleba (Brighton), Elliot Anderson (Nottingham Forest) czy Adam Wharton (Crystal Palace).
Atalanta wycenia swojego zawodnika na około 40 milionów euro. Nie jest to kwota poza zasięgiem Manchesteru United. Włoski klub niechętnie jednak sprzeda Brazylijczyka w zimowym okienku. Bardziej prawdopodobne jest odejście zawodnika po zakończeniu sezonu 2025/2026.
Ederson jest chętny na zmianę barw klubowych, ale chciałby trafić do drużyny występującej w Lidze Mistrzów. Nierówna forma Manchesteru United sprawia, że Czerwonym Diabłom może być trudno awansować do elitarnych rozgrywek.