Ruben Neves w tym roku prawdopodobnie pożegna się z Al-Hilal. Portugalski pomocnik chce wrócić do Europy. Manchesterowi United może być jednak trudno namówić 28-latka na grę na Old Trafford.
» Ruben Neves w 2026 roku zamierza wrócić do Europy | Fot. Press Focus
Czerwone Diabły w tym roku planują transfery nawet dwóch środkowych pomocników. Jedną z opcji rozważanych przez klub z Old Trafford ma być ściągnięcie doświadczonego Rubena Nevesa. Kontrakt Portugalczyka z Al-Hilal wygasa w czerwcu 2026 roku i piłkarz prawdopodobnie nie przedłuży swojego pobytu w Arabii Saudyjskiej.
Media od wielu tygodni informują, że Al-Hilal jest gotowy sprzedać Nevesa w zimowym oknie transferowym za około 20 milionów funtów. Taka kwota nie jest poza zasięgiem czołowych klubów w Europie.
Neves w styczniu może też podpisać kontrakt z zagranicznym zespołem i przejść do nowego klubu na zasadzie wolnego transferu po zakończeniu sezonu 2025/2026. Najnowsze doniesienia na temat piłkarza sugerują, że ten nie wróci do Premier League.
Portal Fichajes informuje, że Neves ma jasno określone transferowe priorytety. Reprezentant Portugalii chciałby zasilić szeregi Realu Madryt. Były gracz Wolves uważa, że dałoby mu to największą szansę na walkę o poważne trofea w europejskiej piłce.
Real Madryt postrzega Nevesa jako ciekawą opcję na wzmocnienie swojego składu niskim kosztem po sezonie 2025/2026. Królewscy nie musieliby bowiem płacić kwoty odstępnego za zawodnika, a jedynie bonus za złożenie podpisu na kontrakcie.
Ruben Neves w Arabii Saudyjskiej zarabia niemal 400 tysięcy euro tygodniowo, ale jest skłonny pójść na duże ustępstwa finansowe i zaakceptować wynagrodzenie nawet o 60% niższe, aby sfinalizować wymarzony transfer.
Jeśli Neves faktycznie myśli wyłącznie o Realu Madryt, to Manchester United będzie musiał rozważyć inne opcje do linii pomocy. Czerwone Diabły najczęściej są łączone z Carlosem Balebą (Brighton), Adamem Whartonem (Crystal Palace) i Elliotem Andersonem (Nottingham Forest).
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (8)
dominikMU: Z nasza sytuacją w środku pola on lub inny pomocnik już powinni być klepnięci... Ale szykuje się rzeźbienie tym co mamy i pewnie wywaleniem z 100mln za Balebe z słabym sezonem i wielką niewiadomą.. ciekawe co może pójść nie tak.
4uKrychu: Dokładnie. Najpierw narzekamy, że środek pola nie istnieje, a potem boimy się wydać 20–25 mln na gotowego gracza. Za to 80–100 mln za „projekt” po słabym sezonie (baleba) już nikogo nie dziwi. Logika United w pigułce.
GS8GS: Gramy bez Bruno, Mounta, i zawodników na PNA. Myśle że jako wolny agent spokojnie zainkasowałby kilkanaście milionów za podpis.
W sytuacji w jakiej jesteśmy 20 mln może przełożyć się na kilka punktów w sezonie, a za tym idzie walkę o kilkadziesiąt milionów z tytułu gry w LM. Myśle że warto podjąć takie ryzyko. Transfer zamknie się pewnie w okolicy 25-30mln funtów, to i tak znacznie taniej niż Gallagher czy potencjalnie Ederson.
A sprowadzilibyśmy zawodnika ogranego w lidze, dającego sporo w grze ofensywnej i rozegraniu.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.