Amorim: To mój sposób na przetrwanie w tym świecie
» 4 grudnia 2025, 10:34 - Autor: matheo - źródło: BBC Sport
Piłka nożna wzbudza olbrzymie emocje w mediach społecznościowych, a menadżerowie i piłkarze często muszą mierzyć się z hejtem i wyzwiskami pod swoim adresem. Ruben Amorim przed meczem z West Hamem United wyjawił, że nie korzysta z mediów społecznościowych, aby chronić siebie i swoją rodzinę.
» Ruben Amorim nie korzysta z mediów społecznościowych | Fot. Press Focus
Amorim został zapytany o media społecznościowe po tym jak BBC przeprowadziło analizę komentarzy na platformach społecznościowych w weekend 8-9 listopada. Pod uwagę wzięto 10 meczów Premier League i 6 meczów Women’s Super League. Z badania wynika, że tylko w ciągu jednego weekendu opublikowano 2000 wyjątkowo obraźliwych postów i wiadomości, w tym groźny śmierci, pod adresem menadżerów i zawodników.
W sieci najczęściej obrażani byli Ruben Amorim, Eddie Howe (Newcastle United) i Arne Slot (Liverpool). Manchester United w analizowanym okresie rywalizował z Tottenhamem Hotspur, gdzie po emocjonującej końcówce zanotował remis 2:2.
– To normalne w każdym zawodzie, w którym masz z tym styczność. Nie czytam tego, staram się chronić siebie. Nie oglądam telewizji, kiedy mówią o Manchesterze United. Nie dlatego, że się z tym nie zgadzam, bo zazwyczaj podzielam te opinie, ale to mój sposób na dbanie o zdrowie – stwierdził Amorim przed meczem z West Hamem.
– Moje odczucia jako trenera są wystarczające. Nie potrzebuję odczuć innych. To jedyny sposób, bo innego nie ma, abym mógł siebie chronić.
– Tracę pieniądze od sponsorów. Na Instagramie mógłbym zarobić sporo pieniędzy, ale te dolary czy funty nie są tego warte. Chronię moją rodzinę i staram się żyć normalnym życiem.
– Nikt nie jest bardziej krytyczny niż ja sam, kiedy przegrywamy i nie gramy dobrze. W dzisiejszych czasach hejt jest czymś normalnym, więc to jedyny sposób, aby przetrwać w tym świecie – stwierdził Amorim.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.