W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.
Alejandro Garnacho w meczu z Ipswich Town (3:2) opuścił boisko tuż przed przerwą. Ruben Amorim po środowym spotkaniu na Old Trafford nie uniknął pytań o szybkie zejście Argentyńczyka.
» Alejandro Garnacho w meczu z Ipswich Town zszedł z boiska jeszcze w pierwszej połowie | Fot. Press Focus
Amorim ściągnął Garnacho z boiska, bo chwilę wcześniej czerwoną kartkę obejrzał Patrick Dorgu. Szkoleniowiec Manchesteru United postanowił uzupełnić braki w linii defensywy i wprowadził na murawę Noussaira Mazraoui’ego.
Garnacho nie był zadowolony z decyzji Amorima i od razu udał się do szatni. – Było zimno i mokro – stwierdził Portugalczyk.
– Czy łączycie tę sytuację z Marcusem Rashfordem? Nie, jestem niezadowolony z Alejandro. Oczywiście porozmawiam z nim o tym. Będziemy mogli porozmawiać o tym na następnej konferencji prasowej, jeśli chcecie.
Amorim pytany o to, dlaczego ściągnął z boiska Garnacho, a nie innego zawodnika, odpowiedział: – Zamysł był taki, że graliśmy bardziej ustawieniem 5-3-1. Wiem, że to ryzyko, bo ściągasz być może jedynego zawodnika, który ma szybkość i potrafi grać jeden na jednego. Czułem, że zespół ma się dobrze i kontrolował mecz pod koniec pierwszej połowy. Później musieliśmy dokonać zmiany i trzeba było kogoś wybrać. Myślałem też o stałych fragmentach, więc dlatego zdecydowałem się na taką zmianę.
Manchester United najbliższe spotkanie rozegra w niedzielę 2 marca. Czerwone Diabły zmierzą się z Fulham w V rundzie Pucharu Anglii.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (6)
adisman17: Oby znowu kwasu nie było bo Garnacho w ofensywie jest potrzebny jak tlen. Przez tą głupia decyzję o zostawieniu Hojlunda tylko problem a każdemu by ulżyło gdyby usiadł.
vieeeri: W pełni rozumiem szefie. Grając w osłabieniu musieliśmy trochę kraść czas, a do klepanki lepszy jest Zirkzee aniżeli Garnacho z głową w dół. Pewnie z perspektywy meczu dziś wolałby Ruben zdjąć Hojlunda, ale zmiana w pełni uzasadniona. Mazraoui uszczelnił obronę i wymęczyliśmy 3pkt.
4uKrychu: Nie żeby coś, ale co Wy wypisujecie. Przeważnie odkąd jest tutaj Ruben, to mecz zaczynamy źle i dopiero po jego ruchach z ławki coś się zmienia i potrafimy uszarpać punkty. Nie mówie o samych zmianach, ale też o przerwie w szatni. A Wy piszecie, że on nie odwraca losów spotkań. No logiki to ja w niektórych wypowiedziach tutaj nie widzę.
Widmo: ,,zmianami odwracac losy spotkan"-,,nie mowie o samych zmianach"
A ja wlasnie mowie o zmianach :) jego "suszarka " w szatni pomaga i dlatego odwracamy spotkania.
Odwaracamy je tez dlatego, ze obecnie jego zmiany nie sa calkowicie systemowe. Wynika to jednak z braku piłkarzy pod system a nie z checi. Sciagniecie w tym meczu Garnacho zamiadt Hojlunda nie miało żadnego poparcia w tym co działo sie na boisku.
Co tez istotne- nie jest to jakas cecha skreslajaca. Pep tez ma podobny "porblem" i" najprostrzym" rozwiazaniem jest usprawnic system.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.