Europejskie kluby coraz chętniej odwiedzają zagraniczne kraje, bo jest to jeden ze sposobów na podreperowanie budżetu. Sponsorzy płacą duże pieniądze, aby uznane marki zawitały do Ameryki Północnej, Azji czy Australii.
Zagranicznym wojażom europejskich klubów przyjrzeli się ostatnio analitycy Międzynarodowego Centrum Studiów Sportowych (CIES). Przeanalizowali oni okres pomiędzy czerwcem 2010 roku a majem 2024 roku. W tym czasie Manchester United rozegrał aż 52 spotkania poza Europą, co jest rekordem spośród wszystkich klubów z największych lig na świecie.
Na drugim miejscu uplasowali się Manchester City oraz Real Madryt. Kluby te rozegrały 45 spotkań sparingowych poza Europą.
Dziennik
The Sun, który powołuje się na dane CIES, informuje, że w ramach przygotowań do sezonu 2023/2024 kluby Premier League rozegrały aż 42 sparingi poza Europą, co jest rekordowym wynikiem. Łącznie zespoły pokonały ponad 300 tysięcy kilometrów.
Manchester United w ramach tegorocznego tournée po USA rywalizował z Arsenalem, Realem Betis i Liverpoolem.