W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.
Anthony Elanga pokazał się z bardzo dobrej strony w ostatnim spotkaniu z Leeds United (4:2). Szwedzki skrzydłowy wpisał się na listę strzelców w drugiej połowie meczu na Elland Road. 19-latek stwierdził, że było to dla niego niesamowite doświadczenie.
» Anthony Elanga w końcówce spotkania z Leeds United wpisał się na listę strzelców
Elanga ustalił wynik spotkania na 4:2 w 89. minucie spotkania. Dorobek Szweda mógł być bardziej okazały, ale nie wykorzystał on jednej dogodnej sytuacji.
– Gra przeciwko Leeds była niesamowitym doświadczeniem – mówi Elanga w rozmowie z oficjalną stroną internetową Manchesteru United.
– Wszyscy wiemy, jakie znaczenie te mecze mają dla klubu. Zdobycie bramki i możliwość świętowania jej z całym zespołem pokazało jedność w naszej drużynie.
– Wcześniej pokonaliśmy Brighton, więc kolejne zwycięstwo było bardzo istotne, aby nabrać rozpędu. Teraz musimy to podtrzymać.
Elanga pytany o moment, w którym skierował piłkę do siatki, przyznaje: – To fajne uczucie. Zanim weszliśmy na boisko z Fredem było 2:2, więc pojawienie się na boisku i taki wpływ na spotkanie było wyjątkowe.
– Zdobycie gola na 4:2 było fajne. Wspaniale było móc świętować z kibicami. Czułem się niesamowicie, gdy strzeliłem, a fani zaczęli śpiewać moją przyśpiewkę. Dla takich momentów żyję. Chcę ich doświadczać więcej, strzelać częściej i robić swoje – dodaje Elanga.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (8)
Klimaa: Chłopak ma ciąg na bramkę ale nadal potrzebuje dużo nauki. Trzeba się zastanowić co jest najlepsze dla jego rozwoju bo w takim wieku na ławce siedzieć nie powinien.
Pyra:Komentarz zedytowany przez usera dnia 22.02.2022 14:19
I to doskonały przykład, że nie wiadomo który wychowanek odpali na dobre, Angel Gomes był tu przez lata pompowany na gwiazdora, podobnie Chong a Elanga z przyczajki wchodzi to pierwszego zespołu.
Nie mówię, że zostanie tu na lata ale fajne zaskoczenie.
W kolejce czekają Hugill, McNeill, Shoretire, Igbal i Hannibal
PS. no i z tria RR, Hag, Poche każdy lubi stawiać na młodych także dostaną swoje szanse
atotrikos: Czemu miałbym żartować? Spodobała mu się może jego gra, widzi w nim talent? Nie wiem, koszulka faktem. Zabawne, że podczas swojego pobytu Mourinho gdy zobaczył Angela to powiedział, że taki balans ciała widział tylko u jednego zawodnika - Messiego.
awe: Gomes chcial koszulke od Messiego, na co przystal Argentynczyk, ale zaskoczyl Angela, ze bedzie chcial jego w zamina jak to w tym sporotwym zwyczaju sie odbywa, wiec cala inicjatywa byla po stronie Gomesa wiec ciezko powiedziec, ze akurat od niego chcial koszulke ;)
atotrikos: No tak, tak mogło być racja. Widziałem tylko jak gadają podczas meczu i koszulkę chciał Leo, może mu obiecał albo to taki kop w tyłek do cięższej pracy. Uważam, że ten "nasz" chłopak jeszcze zrobi szum wokół siebie.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.