W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.
Piłkarze Manchesteru United nie mają czasu na rozpamiętywanie spotkania z Southampton (1:1). Czerwone Diabły we wtorek zmierzą się z Brighton & Hove Albion w zaległym meczu 18. kolejki Premier League. Luke Shaw zapewnia, że zawodnicy zrobią wszystko, aby tym razem zgarnąć 3 punkty.
» Luke Shaw liczy na poprawę wyników w wykonaniu Manchesteru United
Manchester United dwa ostatnie ligowe spotkania kończył remisami 1:1. Czerwone Diabły w obu meczach obejmowały prowadzenie, ale korzystnych wyników nie dowoziły do końca.
– Wiemy, że we wtorek czeka nas ogromnie ważne spotkanie z Brighton. Musimy w pełni skoncentrować się na tym meczu – mówi Luke Shaw w rozmowie z MUTV.
– Zdajemy sobie sprawę, że kibice będą po naszej stronie, ale musimy zrobić wszystko, aby dobrze spisać się na boisku.
– Trenujemy porządnie i wiemy, czego potrzebujemy, gdy wychodzimy na boisko. Musimy dawać z siebie wszystko na murawie. Trzeba zacząć od wygrania najbliższego meczu, bo musimy to zrobić.
– Nie sądzę, abyśmy grali tak dobrze jak nas na to stać. Nie jest to wystarczająco dobre i musimy się szybko poprawić. Tak jak mówiłem, trzeba osiągnąć określone cele w tym sezonie. Musimy awansować do Ligi Mistrzów – dodaje Shaw.
Początek meczu Manchester United vs Brighton & Hove Albion we wtorek o 21:15.
Robert3344: Może czas spojrzeć na siebie, a nie ciągle my i my. JA muszę zacząć grać lepiej, JA nawalam, przez słabe ustawienie i muszę ciężej nad tym pracować. Ale najłatwiej powiedzieć musimy dawać z siebie wszystko, musimy być lepsi. Założę się, że żaden krytycznie na siebie nie spojrzy tylko gada jak De Gea "Ja nie wiem czemu tak słabo gramy, nie wiem co się dzieję, jakaś klątwa". Tych wywiadów graczy to już nawet nie ma co brać na poważnie, bo to tylko typowe pitolenie.
tygrys26: A co DDG ma powiedzieć? W tym sezonie robi co może na bramce, a przed nim jest taki parodysta jak Maglaja. Przecież nie będzie naprawiał jego błędów
skowron32: No w przyszłym sezonie macie szansę jak najbardziej, w tym musicie włączyć tryb turbokozaka i wygrywac mecze seriami. Nie po 1-0 i do szatni, tylko minimum strzelać 2 bramki i bezpiecznie dowozic wynik do końca. Aczkolwiek seria zwycięstw teraz to będzie maks 2. Brighton i Leeds potem Atletico może remis. Następnie Watford, MC Totki, Atletico, Liverpool Lester. Mało optymistyczny kalendarz w walce o 4 miejsce...
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.