kolokolo98: Van Dijk akurat jest lepszy niż Vidic w rozegraniu, jego długie piłki i są świetne i ma dobrze ułożona nogę. Babole każdemu obroncy się zdarzają, tylko ze jak napastnik zmarnuje setkę, to częściej obywa się bez konsekwencji, a jak ktoś z formacji defensywnej zawali, to częściej skutki są katastrofalne i łatwiej wytkac mu takie błędy. Mówisz o Vidiciu - spójrz na jego najlepszy sezon 08/09, gdy został wybrany najlepszym piłkarzem PL. W tym samym sezonie podarował gola Torresowi, a potem zle przyjął piłkę przed polem karnym i musiał ratować się faulem, za co wyleciał z czewoną kartką. Końcowy wynik - 1:4 dla LFC na Old Trafford. W tym samym sezonie, Etoo zakręcił nim w finale LM i otworzył wynik, a Barca już nie oddała prowadzenia. Także nie ma co idealizować legend z przeszłości tylko po to, żeby umniejszać van Dijkowi, bo obrońcą jest świetnym, a błędy popełnia każdy.