Przyjście Vidica stawia Silvestre'a pod ścianą
» 27 grudnia 2005, 10:19 - Autor:
gosc - źródło: wlasne
Odkąd Manchester United oficjalnie potwierdziło pogłoski o tym, że w styczniu serbski środkowy obrońca – Nemanja Vidic zasili szeregi zespołu z Old Trafford, pod znakiem zapytania stanęła przyszłość dwóch obrońców – Johna O’Shea i Mikaela Silvestre’a.
O’Shea najprawdopodobniej wypadnie z podstawowej 11-stki, ustępując miejsca na pozycji lewego obrońcy Mikael’owi Silvestre’owi, w miejsce którego na środku obrony wyląduje Vidic.
Jednak pozostaje jedno pytanie – jak długo Silvestre zagości jako lewy obrońca w podstawowej jedenastce Manchesteru United? Wprawdzie kontuzję ma obecnie najlepszy piłkarz ManU w zeszłym sezonie – Gabriel Heinze, lecz wydaje się niemal pewne że to on, zaraz po wyleczeniu kontuzji zajmie miejsce Mikaela na boisku.
Przez ostatnie cztery lata Silvestre był właściwie ”tym drugim” środka obrony, zaraz po Rio Ferdinandzie. Gdy jednak Rio został zawieszony na 8 miesięcy, na Mikaela i Gary’ego Neville’a spadł obowiązek kierowania defensywą.
Trudno więc przypuszczać, że Ferguson postanowi pozbyć się Silvestrea z tak błachego powodu, jakim jest posiadanie trzech lewych obrońców. Wszak Mikael przez większość czasu występował na środku obrony, gdzie miał wzloty i upadki.
Gdyby jednak od sir Alexa Fergusona wszystko w klubie zależało... Nie wiadomo jakie plany ma właściciel klubu - Malcolm Glazer, który postawił warunek managerowi ManU - ktoś przychodzi, ktoś odchodzi. Czy padnie na Silvestrea, czy na O'Shea? Podobno na Silvestre'a ostrzy sobie zęby szkoleniowiec Olimpique Lyon - Gerrard Houlier.
Z tego co widać, Nemanja Vidic jeszcze na dobre nie pojawił się na Old Trafford, a już jest "problemem" dla niektórych piłkarzy.
TAGI
Najchętniej komentowane
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.