Ander Herrera podchodzi bardzo ostrożnie do spekulacji na temat bycia nowym kapitanem Manchesteru United.
» Ander Herrera jest przez wielu wskazywany jako przyszły kapitan Manchesteru United
Niepewna przyszłość Wayne’a Rooneya sprawiła, że prasa zaczęła zastanawiać się nad nowym liderem Czerwonych Diabłów. Herrera jest jednym z faworytów dziennikarzy do przejęcia roli kapitana.
– Jestem bardzo wdzięczny ludziom, którzy tak myślą. Wolałbym być jednak w tej kwestii ostrożny – mówi Herrera.
– Wszyscy kapitanowie w Manchesterze United wygrali wszystko dla tego klubu. Ja jeszcze tego nie zrobiłem.
– Mam nadzieję, że pewnego dnia tego dokonam. Szczerze mówiąc, to zależy mi jednak tylko na tym, aby grać i rozwijać się – dodaje Herrera.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (16)
uzil25: Carrick i Wazza. Jeśli odejdą czy będą mało grać to wtedy zdecydowanie Valencia i po nim jak najbardziej Ander Herrera, prawdziwe czerwone diabły.
Klimaa: Wybór kapitana to bardzo ważna kwestia - musi mieć szacunek w szatni i przede wszystkim grać regularnie. Herrera złym wyborem nie jest bo krzyczeć potrafi, ale może Valencia?
welllone: Jeśli nie Wazza i Carrick to Herrera jako podstawowy piłkarz z pola ma jeden z dłuższych staży u nas. Walczy, ustawia naszych (Miki w finale itd), krzyczy i dyryguje. Moim zdaniem za często kłóci się z sędziami i popełnia czasem niepotrzebne faule ale może z opaską nabierze ogłady.
rizx: Smalling raczej nie będzie grał w podstawowym składzie,więc kapitanem nie będzie. Nadanie opaski Anderowi pozwoli zatrzymać to na długie lata, a sam zawodnik zdecydowanie nadaje się do tej roli
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.