» 5 czerwca 2017, 06:51 - Autor: matheo - źródło: Daily Mail
Gareth Bale wykluczył możliwość powrotu do Premier League i transferu do Manchesteru United.
» Gareth Bale nie planuje odchodzić z Realu Madryt
Walijski piłkarz Realy Madryt był w ostatnich tygodniach przymierzany do ekipy Czerwonych Diabłów.
– Jestem szczęśliwy w Madrycie. Zdobywamy trofea, więc jestem zadowolony – mówi Bale.
Walijczyk zapytany wprost, czy swoją przyszłość widzi w ekipie Królewskich, odpowiada: – Tak. Podpisałem długoterminowy kontrakt w Madrycie. Moja rodzina jest szczęśliwa, więc cieszę się, że będziemy mogli kontynuować to, co robimy.
fworyt: I bardzo dobrze,ja również nie jestem zainteresowany sprowadzenie go do nas.Wogóle górna półka ligi hiszpańskiej jest spierana przez anty sędziów i kto by chciał opuszczać taki raj:-b
miocinho2: nie gram w fife ani fm.poprostu ty nie chcesz pilkarzy ty chcesz glosnych nazwisk.w tym seoznie ogladalem kilka jego meczy jest swietny.bierze ciezar gry na siebie,ma swietny charakter.wloska wersja Rooneya.
Gallacher: Za tego gracza Torino woła niebotyczne sumy,zresztą szybciej przejdzie do Milanu czy Interu niż do nas poza tym kto wie czy w ogóle interesuję go gra na wyspach.
Spadkobierca: Myślę, że to nie tylko zwycięstwa. Po prostu Zidane potrafił dotrzeć do piłkarzy. Dla mnie większym wyczynem było posadzenie na ławce Cristiano Ronaldo choć w niektórych meczach, niż obrona Ligi Mistrzów. Dlaczego? Wszyscy wiemy jak rozdmuchane ego mają takie gwiazdy i że chcą grać mecz za meczem bez przerwy.
OldTrafford1988: Przynajmniej jeden normalny i powiedzial ze to tylko wymysly prasy. Wiec mozna skupic sie na innym skrzydlowym Lucas Moura lub Doglas Costa sa do wyciagniecia wiec walczmy o jednego z nicha, a nie jakis chorwat z interu.
Ta3k: No i świetnie, resztek po Realu też nie chcemy. Miał szanse do nas kiedyś dołączyć, ale wybrał Real. Nie widzę powodu, żeby ściągać tu zawodnika, który wyraźnie nie chce u nas grać.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.