» 5 listopada 2015, 07:07 - Autor: matheo - źródło: BBC Sport
Michael Carrick broni stylu prezentowanego przez drużynę Louisa van Gaala. Wielu ekspertów zarzuca piłkarzom Manchesteru United brak kreatywności, a Van Gaalowi konserwatywne podejście do futbolu, które polega na wymianie nieskończonej liczby podań.
» Michael Carrick nie przejmuje się krytycznymi słowami pod adresem Manchesteru United
– Jest bardzo wiele opinii. Jeśli zacząłbyś się przejmować tym, co ludzie mówią na twój temat w telewizji lub prasie, to miałbyś problem – mówi Carrick.
– W tych komentarzach nie ma nic złego. Musisz przyjąć na siebie zarówno te dobre, jak i złe. Jeśli akceptujesz poklepywanie po plecach, to musisz być także gotowy na krytykę. Mam duży szacunek dla Paula Scholesa i jego komentarze nie zmienią tego.
Carrick pytany o to, czy uważa, że czasy „kawaleryjskiego” futbolu sir Alexa Fergusona, kiedy inne zespoły drżały przed atakami Manchesteru United minęły, odpowiada: – Co robisz: wrzucasz piłkę w pole karne i masz nadzieję, czy grasz w piłkę, podajesz i starasz się złamać rywala?
– Obecnie w naszej grze jest sporo taktycznych elementów. Jako piłkarze nie możemy się w to zbytnio angażować. Robimy to, czego oczekuje od nas menadżer – dodaje Anglik.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (3)
pawelisto2: Carrick kocham Cie, za Twój byt i styl gry, oraz to ile dałeś drużynie, ale ostatnie słowa Jako piłkarze nie możemy się w to zbytnio angażować. Robimy to, czego oczekuje od nas menadżer dodaje Anglik.
Martwi mnie to, że piłkarze nawet na boisku robią to co trener im kazał robić w szatni, zamiast wnieść polot i wolność swoim akcjom
welllone: Jak tego nie zrobią to następny mecz ława!
Roo może ewentualnie sobie pozwolić bo ma specjalne względy.
Cała reszta stety/ niestety jest rozliczana po spotkaniu z pewnych kryteriów i założeń.
Ten kto ich nie spełnia odpada. Dlatego tak wielu zawodników opuściło klub i tak wielu południowców nie dogaduje się z Gaalem.
Niektórzy już dwa lata mówią, że jest ciężko się przystosować.
LvG lubi inteligentnych piłkarzy i stawia to często ponad talent czy umiejętności. Wymaga myślenia na boisku ale pod konkretne założenia taktyczne. Ten polot o którym wspominasz to według niego zbędne ryzyko. Ja nie mam nic przeciwko i wiem, że taki polot w pojedynkę potrafi wygrać mecz ale tego za kadencji LvG nie uświadczymy.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.