Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Perez: United zwlekali zbyt długo z dokumentacją

» 4 września 2015, 07:23 - Autor: Bart - źródło: Goal.com
Florentino Perez zabrał głos w sprawie niedoszłego transferu Davida de Gei do Realu Madryt. Zdaniem prezydenta Królewskich, Manchester United za bardzo ociągał się przy wypełnianiu potrzebnej dokumentacji.
Perez: United zwlekali zbyt długo z dokumentacją
» Zamieszanie wokół transferu De Gei jeszcze nie ucichło
- De Gea był bardzo dotknięty tą sytuacją, ponieważ naprawdę chciał dołączyć do Realu Madryt. O godzinie 13:30 Manchester United miał już kontrakty. Zajęło aż 8 godzin, aby je sprawdzić i odesłać - mówił Perez.

- Nie rozumiem, dlaczego tyle czasu trwało przeglądanie kontraktów. Jeżeli chcieli negocjować, nie wiem, dlaczego czekali do ostatniego momentu. Nasze relacje z Manchesterem United są dobre. Nie chcę tutaj nikogo winić.

- Czerwonym Diabłom brakuje doświadczenia, ponieważ taka sama sytuacja miała miejsce rok temu z Fabio Coentrao i Anderem Herrerą - zakończył prezydent Realu.


TAGI


« Poprzedni news
Valdes odzyska zaufanie Czerwonych Diabłów?
Następny news »
Rummenigge: Odrzuciliśmy poważną ofertę za Müllera

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (46)


Klimaa: Komentarz zedytowany przez usera dnia 05.09.2015 10:06

Nam nie zależało na sprzedaży - to Real go chciał i trzeba było położyć ofertę równą jego umiejętnościom już o wiele wcześniej niż w ostatnim dniu okienka.
» 5 września 2015, 10:06 #23
jaratkow: Ten Perez jest większym palantem niż myślałem. Pewnie uważał, że jak poczeka do końca to United zejdzie z ceną. Brawo United!! To nauka, że na negocjacje jest pora od początku okienka transferowego.
» 4 września 2015, 16:02 #22
tom93: "Jeżeli chcieli negocjować, nie wiem, dlaczego czekali do ostatniego momentu." No właśnie nie chcieli panie Perez. To realowi miało zależeć żeby ściągnąć Davida. Usłyszeli cenę 40mln, a to oni zaczęli tę całą szopkę ze śmiesznymi ofertami 25 mln itd. Zresztą jak można mieć do kogoś pretensje, jak się ma na transfer 2 miesiące i się skąpi tych parę mln. Daliby czterdziechę w czerwcu i by było po sprawie. Chyba w końcu po to wywalili Casillasa no nie? ;)
» 4 września 2015, 11:47 #21
Kempes: @liku: To jest śmieszna oferta. Trzeba płacić tyle ile żąda dany klub za swojego zawodnika. Jeżeli nie to niech spada na bambus. Przy okazji walić ekonomię i logikę. Honor jest ważniejszy od tych ochłapów które chciał nam wcisnąć ten gamoń Perez. Nie będziemy się cały czas przed nim uginać bo on coś chce, i musi to dostać, i w dodatku jeszcze za tyle ile on chce. Niech się wali na ryj pajac jeden. I ne wierzę w ani jedno jego słowo. Jak śpiewał kiedyś Kazik z Kultem w utworze "Keszitsen kepet onmagarol"

Czy wierzysz w słowa te?
Ja nie wierzę w nie
Czyż one prawdziwe są?
Nie wierzę im kur..m jak psom

Co do DDG to chyba raczej nie będzie miał okazji żeby zawalić z zemsty parę meczy i wymuszać transfer w zimie, bo najprawdopodobniej zostanie na trybunach. A co do jego transferu w zimie to jak najbardziej tak, tyle że warunki zostają bez zmian, czyli Real płaci tyle ile United chciało latem. Jeżeli nie to spadówa na drzewo, i niech czekają na free do lipca.
» 4 września 2015, 14:59 #20
Veon: Perez i Mendes... To już nawet nasi politycy są bardziej wiarygodni.
» 4 września 2015, 15:35 #19
Kempes: Komentarz zedytowany przez usera dnia 04.09.2015 19:34

"Nawet Bayern wolał oddać Krosa za kilka baniek, niż za darmo"

A taka Borussia D która raczej nie ma takich funduszy jak Bayern, wolała zatrzymać Lewandowskiego do końca, i puścić go za free niż zarobić na nim kilka czy kilkanaście, a może nawet i więcej baniek. Nie wszystko się da przeliczyć na pieniądze. I szkoda że nie wszyscy to rozumieją.
» 4 września 2015, 19:33 #18
Kempes: Komentarz zedytowany przez usera dnia 05.09.2015 04:13

Nie wiem czy LVG wymuszał na DDG pozostanie w klubie, jednak David na pewno nie jest bez winy. Gdyby miał choć trochę oleju w głowie powiedział by coś takiego:

Chcę odejść do Realu, ale jeżeli nie będzie to możliwe, to wypełnię mój kontrakt do końca grając najlepiej jak tylko będę potrafił. Niestety facet nie powiedział ani słowa, i myślę że właśnie przez to wszystko obróciło się przeciwko niemu.

"I tak nauczą Real, że dostaną zawodnika za darmo"
Ja to widzę trochę inaczej. Nauczymy Real płacić tyle ile się żąda, a jak nie to wypad ze sklepu. Powtórzę się znowu ale widocznie trzeba. Kasa nie jest najważniejsza.
» 5 września 2015, 04:12 #17
ro7: Ma po części racji, rzeczywiście było tak z Herrerą i Fabio Coentrao. Ale z drugiej strony Real jak chciał kupić De Geę powinien złożyć ofertę w lipcu, w Anglii okienko było jeszcze otwarte następnego dnia, więc Manchester nie musiał się śpieszyć. Przecież nie zależało nam by pozbyć się naszego najlepszego zawodnika.
» 4 września 2015, 11:45 #16
Cielii: A pierdziel sie Perez i tyle w temacie
» 4 września 2015, 11:15 #15
RedRevolta: Komentarz zedytowany przez usera dnia 04.09.2015 10:41

Nie no bez jaja, wchodze sobie na devilpage patrze a na pierwszym artykule zdjęcie tego pajaca Pereza, jak pzeczytałem jeszcze jego wypowiedz to krew mnie zalała, proszę redakcje aby następnym razem nie pojawiały się artykuły z nim przeprowadzane bo ludziom od razu ciśnienie się podnosi, a tu coś co polecam po tym wszystkim dla Pereza! x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_yMWJKYOxYPNuw542iTCZbSIowuXfrErY.jpg
» 4 września 2015, 10:36 #14
mikifiki: Mnie zastanawia jedna rzecz.
Skoro oferta za DDG nadeszła ostatniego dnia okienka transferowego, już abstrahując od tego w jakich godzinach itd., to dlaczego David nie był wystawiany w meczach ligowych? Owszem, wcześniej Real przejawiał zainteresowanie zawodnikiem i wiele się o tym mówiło w mediach, ale nic poza tym, żadnych konkretów Odnoszę trochę wrażenie, że w związku z tym "zainteresowaniem" odstawiliśmy DDG na boczny tor, czekaliśmy na ofertę Realu i byliśmy gotowi sprzedać nasz no. 1. W innym przypadku powinniśmy pokazać, że DDG jest kluczowym zawodnikiem naszego zespołu poprzez właśnie wystawianie go w meczach o stawkę.
» 4 września 2015, 09:38 #13
mcis: wczesniej Real nie tylko przejawial zainteresowanie, ale tez aktywnie dzialal w sprawie transferu. oficialna oferta to juz ostateczny krok. wczesniej bylo pewnie sporo nieoficialnych rozmow, pewnie przy uzyciu Mendesa. Zwyczajnie agent przychodzil do Eda i mowil, ze Real chce dac 13mln za Davida i co on na to, a Ed tylko zbywal go smiechem i Mendes wracal do Pereza. Sam dG pewnie tez oswiadczyl, ze chce do Realu i wie od agenta, ze Real chce go kupic
» 4 września 2015, 10:16 #12
Martin: No właśnie. A za 13 mln to mogli sobie kupić Kuciaka.
» 4 września 2015, 10:30 #11
mateo13: Z tym brakiem doświadczenia to pojechał.
» 4 września 2015, 09:22 #10
mcis: z tego co zrozumialem, to Real oskarza MU o opoznienia, przez co Real nie byl w stanie dokonczyc procedur po swojej stronie. czyli niby to jest nasza wina, ze oni sie nie wyrobili. jak to jest to trzeba by sie przyjrzeć przepisom transferowym
» 4 września 2015, 10:19 #9
mcis: hmm. a co powiesz na zarzut, ze na 20min przed koncem okienka Real postanowil zmienic tresc dokumentow?

i co by MU mialo z takiego obrotu sprawy? to predzej Perez chcial przycisnac do muru Eda. stanowisko MU bylo zawsze znane 35mln, albo nici z transferu. to Real cwaniaczyl
» 4 września 2015, 14:35 #8
andrev1331: Perez - niezły jajcarz , mając 2 miechy składa ofertę za 5 dwunasta i wielce zdziwiony , że ktoś chce umowę przeczytać i nic oprócz tego do roboty nie ma tylko o jego klub ma się martwić a swoje kontrakty na ten czas porzucić bo Perez najważniejszy. Perez zjedz snickersa.
» 4 września 2015, 08:42 #7
CeTe: Bardzo podoba mi się ten obrót spraw ! I mam w dupie to czy to jest wina Realu czy Manchesteru, gdyby Perez dał 35mln to teraz miałyby De Geę w składzie. Bardzo dobrze że United postawiło twarde warunki i w pewien sposób odegrali się po sytuacji z Ramosem. Piękny pstryczek w nos Realowi.

A De Gea myślę że już po reprezentacji wróci zza światów i wie co będzie musiał zrobić. Podpisze kontrakt z klauzulą około 50mln i albo Real wyłoży cała kwotę albo De Gea gra dla United. Tylko teraz w głowie Davida żeby po całych tych zajściach kibice do niego wrócili. Jak dla mnie on jest tak wspaniałym talentem że może po zimowym okienku transferowym przekona do siebie z powrotem kibiców !

Jeszcze raz brawa za twarde negocjacje, ktokolwiek miał to na celu czy Ed czy LvG !
» 4 września 2015, 08:39 #6
Fenek: "Nasze relacje z Manchesterem United są dobre. Nie chcę tutaj nikogo winić." chyba tylko sam Perez w to wierzy.
Kur.a co za ludzie. Szkoda, że Edek i nikt w MU nie ma jaj, żeby powiedzieć z "z wami nie HANDLUJEMY"! Jakoś z City i Liverpoolem można nie handlować i świat się nie zawalił.
» 4 września 2015, 08:18 #5
suuchy: "- Czerwonym Diabłom brakuje doświadczenia,[...]" brak szacunku Realu do Manchesteru wyszedł im bokiem. Nikt nas nie będzie "dymał" i to jeszcze w ostatniej chwili.
» 4 września 2015, 08:13 #4
Insanity: Mam nadzieje, że zapytają o to Louisa, a on chociaż raz nie wyminie takiego pytania :)
» 4 września 2015, 08:00 #3
8ball: Kto pół dnia przed końcem okienka składa rozsądną ofertę za najlepszego bramkarza świata mając 2 miesiące stanowczej komunikacji że albo będą poważne pieniądze albo nie będzie transferu? Real Madryt. Bardzo dobrze że United nie dało się wyrolować może to i przypadkiem też, ale pokazujemy że nie będziemy oddawać piłkarzy bo inne kluby tego chcą. Z Całym szacunkiem Perez, ale Ty i te twoje inwestycje pocałujcie mnie w dupe. To United jest górą i to go boli. GGMU !
» 4 września 2015, 07:57 #2
lukep: panie Perez przestań pan brać Mocarza bo Ci całkiem zje mózg :]
» 4 września 2015, 07:48 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.