Ryan Giggs twierdzi, że Chelsea aż do końca sezonu będzie utrzymywać się w górnej części tabeli.
» Ryan Giggs liczy na zdobycie trzech punktów w niedzielnym meczu
Drużyna ze Stamford Bridge bardzo dobrze weszła w nowy sezon wygrywając aż 7 z pierwszych ośmiu spotkań ligowych.
The Blues podobny start zanotowali w sezonie 2010/11, lecz ich passa szybko się zakończyła i przez dłuższą część sezonu znajdowali się poza pierwszą czwórką. Od środka października do początku stycznia wygrali zaledwie 4 z 14 meczów angielskiej ekstraklasy i w pewnym momencie mieli aż 9 punktów straty do Czerwonych Diabłów.
Od tego czasu minęły dwa lata, Ryan Giggs uważa, że w tym roku Chelsea będzie bardziej konsekwentna w swoich potyczkach.
- Ich atutem jest doświadczenie oraz wiedzą jak wygrać ligę – wyznał na łamach ManUtd.com i PA Sport.
- Oczywiście do ich obecnej siły w wielkim stopniu przyczyniają się transfery, jakie dokonali w letnim okienku transferowym. W każdym sezonie przychodzi gorszy moment, a oni wiedzą co zrobić, by to przetrwać. Spodziewam się, że obecną kampanię zakończą na wysokiej pozycji w tabeli.
- W tym sezonie Chelsea to inna drużyna. Wcześniej mieli siłę, którą dawał im Didier Drogba i rajdy w środku pola Franka Lamparda. Zawsze określamy The Blues jako wielką i mocną drużynę.
- Teraz wyróżniającymi się postaciami stołecznej drużyny jest Oscar, Eden Hazard i Juan Mata. Mają świetnych zawodników i stanowią nie lada problem dla oponentów.
- Czasem bywa tak, że nowi gracze bardzo szybko się aklimatyzują i wszystko wskazuje na to, że to samo miało miejsce w Chelsea. Póki co grają bardzo dobry futbol i będziemy musieli się postarać, jeśli liczymy na korzystny rezultat.
Giggs wypowiedział się również na temat korzystnej dla The Blues passy wygranych od 10 lat na Stamford Bridge.
- Nie wiem dlaczego nie możemy wygrać na stadionie Chelsea. W latach 90 dość regularnie wywoziliśmy stamtąd komplet punktów.
- W zeszłym sezonie rozegraliśmy tam naprawdę dobre zawody i w moim mniemaniu zasłużyliśmy na więcej niż remis 3-3. Tak samo jak i dwa lata temu, kiedy ta sztuka udała nam się w Lidze Mistrzów. Uważam, że często pokazywaliśmy się z dobrej strony, ale nie mieliśmy satysfakcjonujących rezultatów.
Najkmanus: Nie bądź taki hej do przodu, na razie jesteśmy trzeci w tabeli i mamy dopiero początek sezonu. Jeżeli wnioskować cokolwiek po nim, to nasza gra jest bardzo średniawa zwłaszcza w obronie. Trzeba wskoczyć na znacznie wyższy poziom ! Mam nadzieję że już w meczu z Chelsea. Pozdrawiam ;-)
designer: walczyc to sobie moze, ale na finiszu 1 miejsce bedzie zajmowac "urazona" ekipa Fergusona, ktora za Chiny nie odda w tak beznadziejny sposob mistrzostwa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.