Ferguson dementuje doniesienia angielskiej prasy...

» 22 kwietnia 2005, 17:37 - Autor: matheo - źródło: wlasne
Angielskie media ponownie przekręciły słowa Sir Alexa Fergusona. Tym razem chodzi o wypowiedĽ, w której menadżer Manchesteru United miał zasugerować, iż chciałby, aby jego sukcesorem został Roy Keane. Jak się okazuje jest to stek bzdur.
Ferguson dementuje doniesienia angielskiej prasy...
» Manchester United
Szkot nadal utrzymuje, iż irlandzki kapitan Czerwonych Diabłów ma ogromny potencjał aby kiedyś zostać wspaniałym menadżerem. Zaraz zaznacza jednak, że w swoim ręku nie skupia takie władzy, która pozwoliłaby mu podejmować tak ważne decyzje.

"To nonsens. Nie przypuszczam, abym miał taką władze, aby podejmować takie decyzje. Zawsze podkreślałem, że Roy Keane ma wspaniały potencjał aby być menadżerem, jeżeli chciałby nim tak naprawdę zostać" – wyjaśniał Sir Alex.

"Powoli zdobywa odpowiednie uprawnienia i wszystko wydaje się proste. Wszystko jak zwykle zostało jednak przekręcone. Komentarze na jego temat wypowiadałem osiem tygodni temu."

"Keane jest naszym kapitanem i piłkarzem. To jest jego praca" – dodał Fergie.

Menadżer Manchesteru United nie krył również swojej złości zapytany o transfer Ruuda van Nistelrooya. Inny brytyjski dziennik napisał bowiem, iż Holender ma trafić do Realu Madryt, a w jego miejsce przyszedłby Michael Owen.

"Nieszczęśliwym elementem menadżerskiej pracy jest to, że trzeba dementować takie informacje każdego tygodnia. Informacja, która mówi, iż chcemy pozbyć się najlepszego napastnika w Europie nie jest nawet warta komentowania."

"Prawda jest taka, że nie zamierzaliśmy, nie zamierzamy i nigdy nie będziemy zamierzać sprzedać Ruuda van Nistelrooya" – stanowczo zakończył swoją wypowiedĽ Szkot.


TAGI


« Poprzedni news
Nowy kontrakt Ryana tuż, tuż...
Następny news »
Propozycje typów na najbliższą kolejkę...

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.