Nani, autor najpiękniejszej bramki w meczu Manchesteru United z Chelsea, uważa że ekipa sir Alexa Fergusona w pełni zasłużyła na zwycięstwo. W emocjonującym meczu trafienia Smallinga, Naniego oraz Rooneya zagwarantowały komplet punktów United.
» Nani chwali zespołową grę United
- Myślę, że wszyscy widzieli w meczu wiele sytuacji dla jednej i drugiej strony. Chelsea również wypracowała sobie masę okazji do strzelenia bramek. Uważam jednak, że nasza gra była lepsza i dlatego strzeliliśmy trzy gole - komentował Nani.
- Zasłużyliśmy na wygraną. Cały zespół ciężko pracuje na sukces. Wszyscy staramy się z całych sił. Jesteśmy zgraną drużyną. Gramy fantastyczny futbol, jedno, dwa podania i strzelamy wiele goli. Myślę, że to ważne, że trzymamy się razem i jesteśmy pewni naszej gry - zakończył Nani.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (24)
Olo: Przede wszystkim skuteczność - w pierwszej połowie 4 strzały - trzy gole. Po tym się poznaje wielką drużynę, nawet jeśli nie przeważa (biorę pod uwagę TYLKO pierwszą połowę) potrafi wykorzystać wszystkie nadarzające się okazje :) Chelsea brakuje napastnika z prawdziwego zdarzenia.
lukep: a chociażby po to że w historii OT z numerem 7 grali najwybitniejsi, a Owen poza tym, że strzelił bramkę City, niczym innym nie zostanie zapamiętany, nie gra praktycznie wcale i nie zasługuje na ten numer :P A Nani to jest gość, który na 7 zasłużył :P
lukep:Komentarz zedytowany przez usera dnia 18.09.2011 23:21
Było porównanie w przerwie meczu Naniego i Cristiano Ronaldo w swoich pierwszych 100 meczach w PL : Nani strzelił 19 bramek oraz zaliczył 33 asysty, a Cristiano Ronaldo strzelił również 19 bramek, ale asyst miał około 15 ;) Także widać że Nani ma wszelkie predyspozycje by po sezonie przejąć koszulkę z numerem 7 i podbić Old Trafford tak jak jego rodak ;)
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.