Przedstawiciele Vasco da Gama zaprzeczyli doniesieniom na temat zainteresowania ich klubu osobą Andersona.
» Anderson za swój wyjazd do Brazylii będzie musiał słono zapłacić
Brazylijskie media doniosły na początku tygodnia, że Anderson poleciał do swojej ojczyzny, gdzie miał spotkać się z działaczami Vasco. Podróż nie była jednak konsultowana z sir Alexem Fergusonem i zawodnik zapłaci karę nawet w wysokości dwóch tygodniówek.
– To świetny chłopak, ale transfer jest mało prawdopodobny. Ma kontrakt z Manchesterem United, a jego przejście do nas to tylko marzenia – mówi Rodrigo Caetano, dyrektor sportowy Vasco da Gama.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.