Rio Ferdinand i Jonny Evans czują się coraz lepiej i powinni być do dyspozycji sir Alexa Fergusona na początku stycznia.
» Rio Ferdinand jest coraz bliższy powrotu do gry
Poprawiający się stan zdrowia Ferdinanda i Evansa to dobra wiadomość dla szkockiego menadżera, który od kilku tygodni nie może skorzystać niemal ze wszystkich swoich obrońców.
– Jonny już trochę z nami trenował, ale wciąż odczuwa ból w łydce. Jeśli stan jego zdrowia będzie się poprawiał, to mam nadzieję, że na mecz z Leeds United będziemy mieli do dyspozycji trzech środkowych obrońców (Jonny Evans, Wes Brown i Nemanja Vidić – przyp. red.) – mówi sir Alex Ferguson.
Szkot nie chce natomiast określać daty powrotu Rio Ferdinanda. Angielski obrońca, który zmaga się z chronicznym bólem w plecach, poza składem Manchesteru United pozostaje od końca października.
– Ferdinand nie jest daleko od powrotu do gry, ale trudno mówić o jakiejś konkretnej dacie. Przez ostatnie dwa tygodnie dostawał zastrzyki i musimy poczekać tydzień na jakiekolwiek efekty. Na razie ćwiczy na siłowni i mamy nadzieję, że jego ból ustąpi – twierdzi Ferguson.
– Na razie nie widać po nim oznak frustracji, lecz jestem przekonany, że Ferdinand to odczuwa. Piłkarze chcą grać i Rio na pewno myśli o wielkich meczach, w których nie zagrał. Na pewno nie jest mu łatwo – dodaje szkocki menadżer.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.