Michael Carrick stanowczo zdementował doniesienia mediów, które pisały o jego rzekomej kłótni z sir Alexem Fergusonem.
» Michael Carrick cierpliwie czeka na szanse od sir Alexa Fergusona
Angielski pomocnik w tym sezonie mecz od pierwszych minut zaczynał zaledwie pięciokrotnie. W pozostałych pięciu spotkaniach Carrick był pomijany przez szkockiego szkoleniowca.
- Tylko dlatego, że siedzisz na ławce w jednym czy dwóch meczach, nie znaczy to, że podpadłeś menadżerowi – mówi Carrick.
- Chodzi o rozsądne gospodarowanie siłami i upewnienie się, że każdy będzie świeży przez cały sezon.
- Można być odrobinę sfrustrowanym, ale zawsze ufamy menadżerowi. Każdy chciałby grać we wszystkich meczach. Sezon jest jednak długi i trzeba być cierpliwym.
- Spójrzcie na nasz skład i jakość, którą dysponujemy. Nikt nie gra w każdym meczu. Jestem tu wystarczająco długo, aby wiedzieć jak to wszystko działa. Czasami gram, czasami nie, z każdym będzie tak samo.
- Ufamy menadżerowi i piłkarzom, których wybiera. Dopóki będziemy odnosić sukcesy, dopóty każdy będzie szczęśliwy – dodaje Carrick.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.