Do Moskwy pojechało 25 graczy , jednak na występ w meczu będzie mogło liczyć jedynie 18 zawodników, oznacza to, że Ferguson będzie zmuszony siedmiu zawodników odesłać na trybuny stadionu Łużniki.
- Niezbyt wielu zawodników otrzymało szansę tryumfowanie w Pucharze Europy, to musi być coś specjalnego. A zawodnicy będą musieli zaakceptować decyzję menedżera dotyczącą tego, kto znajdzie się w kadrze, a kto usiądzie na trybunach. Musimy robić to co jest najlepsze dla , po to aby wygrać to trofeum.
O'Shea uważa, że zawodnicy, którzy znajdą się wśród osiemnastu wybrańców nie powinni czuć się lepsi od tych, którzy dziś przylecieli do Moskwy, a nie będzie im dane zasiąść nawet na ławce rezerwowych.
- Nasza motywacja po obronie mistrzowskiego tytułu jest bardzo pozytywna. Było naprawdę bardzo głośno wokół naszego sukcesu, ale teraz powinniśmy o tym zapomnieć i skoncentrować się na meczu z Chelsea.
Wszechstronny zawodnik jest pewien, że szybko zdobyta bramka może nijako ustawić przebieg spotkania.
- Spodziewam się trudnego spotkania, myślę, że nie padnie w nim zbyt wiele bramek, ponieważ obie ekipy mają silną defensywę. Musisz być uważny, jednak także musisz spróbować wygrać to spotkanie. Chelsea w Moskwie będzie bardzo groźna, lecz wiemy, że możemy wygrać ten pojedynek - zakończył.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.