Saha mierzy w trzy punkty
» 14 grudnia 2007, 13:33 - Autor:
matheo - źródło: wlasne
Szlagierowy pojedynek z Liverpoolem w Premiership coraz bliżej! W ekipę Manchesteru United panuje skupienie i chęć ogrania rywala. – Zobaczymy jak silną drużyną jesteśmy – mówi przed spotkaniem Louis Saha.
Ostatnią wizytę na Anfield Road kibice „Czerwonych Diabłów” wspominają bardzo dobrze. Manchester United, dzięki bramce Johna O’Shea w doliczonym czasie gry wywiózł z Liverpoolu komplet punktów. Wygrana pozwoliła drużynie sir Alexa Fergusona kontynuować zwycięski marsz po tytuł mistrza Anglii.
- Pamiętam, że tamto zwycięstwo pozwoliło nam pewnie kroczyć po mistrzostwo. Grałem na Anfield kilka razy, ale ostatnie spotkanie było niesamowite. Czułem się wówczas tak wspaniale, jak jeszcze nigdy w mojej karierze – wspomina Saha.
- Tamten mecz pokazał jak silną drużyną jesteśmy. W tym sezonie spotykamy się znacznie wcześniej. Dzięki temu będziemy mogli udowodnić naszą wartość.
Saha na Anfield Road najprawdopodobniej mecz zacznie na ławce rezerwowych. Wydaje się jednak, że Francuz przezwyciężył nękające go kontuzje. Napastnik United zagrał w środę cały mecz przeciwko Romie.
- To co powiedział menadżer po meczu dodało mi pewności siebie.Cały czas gram jednak pod presją i nie potrzebuje, aby ktokolwiek jej mi jeszcze dokładał. Staram się pracować ciężko i z każdego meczu wynieść jakieś pozytywy.
- Przede mną jeszcze długa droga, lecz mam nadzieję, iż wkrótce powrócę do optymalnej dyspozycji – kończy Saha.
TAGI
Najchętniej komentowane
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.