Janks7
 User
|
| Imię: |
|
| Wyślij PW: |
Utwórz wiadomość |
| Data rejestracji: |
12-02-2011 |
| Dni w serwisie: |
5464 |
| Ostatnia wizyta: |
25-01-2026 o 22:53 |
| Zainteresowania: |
|
| Pamiętny mecz Man Utd: |
|
| Ulubiony zawodnik Man Utd: |
|
| Liczba dni, które upłynęły od rejestracji | 5464 |
| Liczba newsów dodanych przez użytkownika Janks7 | 0 |
| Liczba komentarzy do newsów | 1596 |
| Liczba komentarzy, które Janks7 dodał(a) dziennie | 0.29 |
| Liczba ostrzeżeń | 0/5 |
Ostatnie komentarze użytkownika:
25.01.2026 do newsa Arsenal - Manchester United 2:3. Czerwone Diabły odczarowały północny Londyn!
Pokaż
@forestgump tyle tylko że moim zdaniem zarówno Rashford jak i Garnacho nie byli takimi problemami, zobacz np na Mainoo on miał być kolejnym problemem, a za Carricka chłopak robi robotę. Nawet tezy jakie były stawiane za Eryczka, że przez niego jako defensywnego pomocnika jest dziura w środku pola legły w gruzach, bo teraz tej dziury nie ma przy innym trenerze.
Po prostu nie pasowali do formacji Amatorima, ale już do tego co gra Carrick obaj byliby idealnymi zawodnikami i mam nadzieję, że Rashford jeszcze do nas wróci, bo to co pokazuje w Barcelonie, sprawiłoby że byłby dla nas naprawdę ważnym piłkarzem.
Hojlund? Tutaj również będę dyskutował nad sensownością tego posunięcia, kupiliśmy w jego miejsce podobnego Sesko, za większe pieniądze niż potencjalnie uzyskamy z Rasmusa, a jakiejś kolosalnej poprawy nie ma, mniej więcej taka sama jakość obu zawodników.
Zasługa Amorima to może przyjście Cunhi i Mbeumo, tyle tylko, że wyszło że to nie jego transfery, a INEOSU, więc to też nie do końca jego sprawka.
25.01.2026 do newsa Arsenal - Manchester United 2:3. Czerwone Diabły odczarowały północny Londyn!
Pokaż
XD
Po pierwsze, w pierwszym meczu sezonu, graliśmy u siebie, więc wiadomo że u siebie jest dużo łatwiej narzucić swoje warunki gry.
Po drugie, ten pierwszy mecz przegraliśmy, mimo tej "lepszej gry".
Po trzecie, piłka nożna polega na strzelaniu większej ilości bramek od przeciwnika i zgarnianiu 3 pkt na koniec, a to właśnie dziś miało miejsce.
Z tej "dominacji" Arsenalu prócz tych rożnych nie wynikało zbyt wiele, ja tam byłem całkowicie spokojny o wynik końcowy, bo wiedziałem, że Arsenal nie potrafi nic więcej prócz stałych fragmentów.
Widzę, że niezłego fana Amatorima przywiało, w końcu się jakiś odezwał, pozdrawiam serdecznie.
25.01.2026 do newsa Arsenal - Manchester United 2:3. Czerwone Diabły odczarowały północny Londyn!
Pokaż
Nie no, szanujmy Erika i nie porównujmy go do tego nędznego Portugalczyka, wiadomo że końcówka jego pracy to był koszmar, że wywalił po drodze masę siana w błoto, ale jednak Lisandro czy Case, czy nawet De Ligt jak jest zdrowy, to są pozytywne wzmocnienia i przede wszystkim odkrycie Mainoo, który to niby miał być wielkim problemem za Amatorima...
Do tego dołożył dwa puchary, porównywanie Erika, który jednak się poświęcał dla United i zależało mu bardzo na udanej pracy, tylko go to po prostu przerosło, do tego sabotażysty Amatorima jest po prostu niesprawiedliwe.
Aczkolwiek końcówka Erika no niestety przynosiła negatywne odczucia, ale szczerze mówiąc, to wciąż nie były aż tak negatywne odczucia jak do Amatorima.
No i chociaż Erik w przeciwieństwie do niego, potrafił się godnie pożegnać i ciężko przeżywał nieudaną misję.
25.01.2026 do newsa Arsenal - Manchester United 2:3. Czerwone Diabły odczarowały północny Londyn!
Pokaż
Pewnie, że tak.
Módlmy się żeby nasz zarząd nie wymyślił takiego zabiegu jak z Ten Hagiem, że ogłoszą nowego trenera jeszcze przed końcem sezonu.
Carras ma dograć spokojnie ten sezon, jeżeli ogarnie top 4/top 5 i będziemy mieli LM, to nie wyobrażam sobie innego scenariusza, niż Michaela Carricka na stałe! I myślę, że większość naszych kibiców ma dokładnie takie same zdanie :)
25.01.2026 do newsa Arsenal - Manchester United 2:3. Czerwone Diabły odczarowały północny Londyn!
Pokaż
W ogóle jak sobie uświadomię, że te miernoty z 4rsenalu porównywały swój obecny zespół, do naszego legendarnego zespołu z sezonu 07-08, to po prostu mi to się w głowie nie mieści.
Otrzymali kubeł zimnej wody na te swoje chore głowy.
Pokonało ich obecne United i to na ich stadionie, które w poprzednim sezonie było na 15 miejscu w Premier League i przegrało w finale LE z zespołem memem jeszcze większym od 4rsenalu.
25.01.2026 do newsa Arsenal - Manchester United 2:3. Czerwone Diabły odczarowały północny Londyn!
Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 25.01.2026 22:24Właśnie dawno nie było takiej radochy, bo czasami wygrywaliśmy wielkie mecze w ostatnich latach, ale to było głównie na mega farcie.
A teraz te dwie wygrane, tutaj nie było szczęścia, tutaj była perfekcja taktyczna w każdym calu i ciężka praca na boisku, w pełni zasłużone zwycięstwa, a wtedy to zupełnie inaczej smakuje.
W końcu po latach cierpienia możemy chodzić z podniesioną głową, oby udało się to przenieść też na mecze z słabszymi drużynami.
25.01.2026 do newsa Arsenal - Manchester United 2:3. Czerwone Diabły odczarowały północny Londyn!
Pokaż
Czasem myślę, że kibice Amatorima to byli po prostu kibice innych drużyn podszywający się pod naszych kibiców, którzy podobnie jak kibice Ten Haga od połowy jego drugiego sezonu, trzymali kciuki za to, żeby jak najdłużej niszczyli United.
O ile do Ten Haga mam jeszcze jakiś szacunek, za to że dołożył dwa puchary do gabloty i dał kilka naprawdę przyjemnych chwil, to do Amatorima nie mam żadnego szacunku i bardzo się cieszę, że już go z nami nie ma.
Ten Hagowi chociaż zależało tylko go to przerosło, ale widać było, że gdy stracił robotę to zaszył się w rodzinnej miejscowości i było widać że był w depresji, ciężko zniósł tą nieudaną misję.
Amatorim? Zadowolony od ucha do ucha po zwolnieniu, nawet nie wygłosił żadnego komunikatu do kibiców.
Jak to dobrze, że już go z nami nie ma, szkoda że ten koszmar trwał tak długo.
25.01.2026 do newsa Arsenal - Manchester United 2:3. Czerwone Diabły odczarowały północny Londyn!
Pokaż
HAHAHA xD Jedyna zasługa Amatorima to jest taka, że chłopakom zgotował takie piekło, dużo gorsze jak wcześniej robił to Mourinho, że piłkarze teraz jak mają normalnego człowieka, który potrafi się normalnie zachowywać a do tego ma wielką wiedzę, to naprawdę się starają, bo nie chcą już nigdy więcej zaznać takiego toksyka nad sobą :).
To jest zasługa Amatorima, zgotował im takie piekło, że już nigdy nie będą chcieli mieć z tego powtórki.
Oby udało im się utrzymać Carrasa u steru i żeby za jakiś czas był kolejnym Sirem ;-) a to będzie oznaczało pasmo wielu sukcesów United.
25.01.2026 do newsa Arsenal - Manchester United 2:3. Czerwone Diabły odczarowały północny Londyn!
Pokaż
I jak tam fani Amatorima? Są jeszcze jacyś? xD
Ależ duma z Carrasa i chłopaków! Dorgu to nasz Bale, tylko kolor skóry inny xD, ale styl gry i droga kariery dosłownie identyczne, dzisiaj ta brama to normalnie jakbyśmy cofnęli się w czasie i oglądali młodego Walijczyka w barwach Kogutów :).
Brawo Carrick, brawo Piłkarze, jednak potraficie, tylko była potrzeba wam odpowiedniego trenera.
Amatorim to był po prostu toksyk bez żadnego pojęcia.
Przecież to się pięknie ogląda teraz te nasze mecze, jak piłkarze pięknie utrzymują odpowiednie odległości między formacjami i nasza obrona jest teraz po prostu piekielnie trudna do złamania.
Człowiek delektuje się teraz tymi naszymi meczami praktycznie pierwszy raz od czasów SAFA - drużyna jest poukładana od obrony do ataku i wiedzą dokładnie chłopaki co mają grać, oby tak dalej Panowie!
17.01.2026 do newsa Manchester United - Manchester City 2:0. Czerwona furia na Old Trafford!
Pokaż
Który to już raz Arsenal marnuje szanse żeby odskoczyć i nie wykorzystuje potknięć rywali?
Jak zagramy tak jak z City, to myślę że spokojnie możemy ich ograć, tym bardziej że mają dług karmiczny wobec nas, w pierwszym meczu to my byliśmy wyraźnie lepsi, a to oni fartownie wygrali po golu z rożnego.
Zamiast +9, za tydzień może być tylko +4 :) I oby tak było.
Nie mają mentalu na mistrzostwo, tam już jest niby skład idealny, może wciąż brakuje tej topowej 9, ale reszta składu tak szeroka, że nawet bez napastnika luźno powinni tego mistrza ugrać, ale nie mają mentalu i jednak ten trener się pewnie po tym sezonie zmieni.
W sumie to Villa już teraz może doskoczyć na 4 pkt straty, a za tydzień nawet na tylko 1, a to mój wymarzony scenariusz, żeby to Emery zdobył miśka przed Arsenalem :).