Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PROFIL

beaavis

User
Imię:
Wyślij PW: Utwórz wiadomość
Data rejestracji:  07-11-2010
Dni w serwisie:  3816
Ostatnia wizyta: 12-03-2021 o 08:24
Zainteresowania: Piłka nożna, Manchester United
Pamiętny mecz Man Utd:
Ulubiony zawodnik Man Utd: Louis Nani


Ilość dni, które upłynęły od rejestracji3816
Ilość newsów dodanych przez użytkownika beaavis0
Ilość komentarzy do newsów47
Ilość komentarzy, które beaavis dodał(a) dziennie0.01
Ilość postów na forum1
Ilość ostrzeżeń2/5


Ostatnie komentarze użytkownika:


24.02.2021 do newsa Ethan Galbraith włączony do kadry United na Ligę Europy Pokaż
Przykro mi, ale niestety się mylisz tak w 90% tego co napisałeś.
Sprawa pomiędzy De gea a Hendersonem to takie 50/50. Gość się wdraża do pierwszego składu i myślę, że jest do kwestia czasu zanim stanie się bramkarzem nr.1
Co do młodych to tak to wygląda w większości klubów. Sprowadzają masę utalentowanych graczy i tylko nieliczni w ostatecznym rozrachunku pozostają w futbollu.

28.01.2021 do newsa Solskjaer: Nie znaleźliśmy recepty na ustawienie Sheffield Pokaż
Uważam, że zdecydowanie to drugie. Swoją drogą byłem zdumiony jaka fala krytyki spadła po meczu z Totenhamem. Porażka wysoka 6-1 owszem, ale krytykujący tak jak by zapomnieli, że Martial wyleciał z boiska przy wyniku 2-1 dla Totenhamu w 28 minucie. Na co liczyli, że United odrobi straty? granie w 10 zawodników z drużyną pokroju Totenhamy nie mogło się inaczej skończyć, no może przy dobrych lotach 1-3/1-4. Tymczasem wszyscy jak jeden mąż mówili o tragicznym meczu United, reszta zapomniała o blamażu Liverpoolu z AV, który grał pełnym składem. Wczorajszy mecz natomiast był tragiczny od samego początku. 1 sytuacja Rashforda z początku i to by było na tyle. Nie zasłużyliśmy w tym meczu nawet na strzelenie bramki. Sheffield wygrało zdecydowanie zasłużenie. Po prostu frajerstwo i tyle, trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Nie wspominam już nawet o bagiecie Martialu, który w ogóle nie pomaga swoim nasawieniem na boisku, wymachuje rękami i demotywuje innych zawodników zamiast zasuwać. Pretensje do całego świata tylko nie do samego siebie i te jego "dziubanie" piłki i ciągłe straty...