uzio
 User
|
| Imię: |
|
| Wyślij PW: |
Utwórz wiadomość |
| Data rejestracji: |
13-08-2009 |
| Dni w serwisie: |
5994 |
| Ostatnia wizyta: |
10-01-2026 o 21:52 |
| Zainteresowania: |
|
| Pamiętny mecz Man Utd: |
|
| Ulubiony zawodnik Man Utd: |
|
| Liczba dni, które upłynęły od rejestracji | 5994 |
| Liczba newsów dodanych przez użytkownika uzio | 0 |
| Liczba komentarzy do newsów | 3641 |
| Liczba komentarzy, które uzio dodał(a) dziennie | 0.61 |
| Liczba ostrzeżeń | 0/5 |
Ostatnie komentarze użytkownika:
10.01.2026 do newsa Sir Alex Ferguson bez wpływu na wybór kolejnego menadżera Manchesteru United
Pokaż
Jak masz do dyspozycji gości, którzy mają doświadczenie i wiedzą co to sukcesy, to głupotą byłoby nie spytać się ich o zdanie. Nie mam tu też na myśli żeby wskazali im palcem kogo mają zatrudnić ale na co zwrócić uwagę, o co pytać, jaki zrobić wywiad, jakie cechy ich zdaniem powinien posiadać etc. Zasięganie rady od ludzi z doświadczeniem jest chyba tylko postrzegane jako negatywne wśród nastolatków co pozjadały wszystkie rozumy...
Keane nigdy nie zmarnuje okazji żeby dowalić SAFowi bo się pokłócili 100 lat temu i teraz wszystko z SAFem związane jest beee.....
09.01.2026 do newsa „Jesteśmy pośmiewiskiem”. Fani Manchesteru United planują protest
Pokaż
Real zwolnił Ancelottiego i zatrudnił Beniteza, było dno i tona mułu, Benitez poleciał po połowie sezonu, zatrudnili Zidane'a i zaczeli seryjnie wygrywać LM.
Chelsea z Lampardem grała dno, zatrudnili Tuchela i wygrali LM.
Z AV poleciał Gerard, zatrudnili Emerego i ten odmienił klub.
Tak, są to skrajne przypadki, które jednocześnie pokazują, że z dobrej grupy piłkarzy teoretycznie dobry trener jak i przeciętny może zrobić dno.
U nas piłkarze są jacy są, zatrudnienie najlepszego trenera na świecie nie zmieni piłkarzy.
Jednocześnie jeżeli zatrudniasz kogoś kto jest bardzo sztywny w tym jak chce grać, nawet jeżeli nie ma do tego piłkarzy to wyniki będą jeszcze gorsze niż mogłyby być. Do tego okres przejściowy w takim wypadku trwa też dłużej i zahacza o spadek z ligi jak pokazał poprzedni sezon.
Nierealistyczne jest też uważanie, że dostanie się 16 piłkarzy pod swój system w krótkim czasie. Niezależnie ile się ma hajsu.
Amorim obijał się o drugą połowę tabeli, sorry ale aż tak tragicznych piłkarzy nie mamy.
Angaż Amorima był idiotyczny. Wszem i wobec było wiadomo, że gość jest sztywny i gra kompletnie innym systemem niż mamy tutaj piłkarzy. To jest wina pionu sportowego. Amorim nigdy nie powinien tutaj być zatrudniony.
Sytuacja z ETH to też kuriozum. Najpierw szopka z oceną jego pracy, rozmowy z innymi menadzerami, tylko po to żeby dać mu hajs na transfery i wywalić go na początku sezonu.
Ashworth, najpierw czekali na niego pół roku, aż będzie mógł tutaj przyjść, zapłacili Newcastle za niego hajs, potem kilka miesięcy i go wywalili bo im nie pasował, płacąc oczywiście odpowiedni hajs.
Wielkie cięcia wywalając panie sprzątaczki i ogrodników, a reszta ma się sprężać w imię wielkich oszczędności, robiąc przy tym cyrki i tracąc miliony na idiotycznych decyzjach.
Szczerze nie rozumiem zachwytów nad Amorimem. Pozbył się tych co mu nie pasowali, więc coś co zrobiłby każdy trener jakby mu zarząd pozwolił.
Transfery robił za niego pion sportowy, co w moim odczuciu jest progresem bo ściągnęli dobrych piłkarzy, którzy mogą grać w więcej niż jednym systemie czy jednej pozycji. Dużo menadzerów ma niestety tendencje do ściągania piłkarzy, których znają, tak jak ETH ściągnął pół ligi holenderskiej, a Amorim ściągnął by pół portugalii mając wolną rękę.
Poza tym niczego wielkiego nie zrobił, bił rekordy Moyesa, bronił przegranych spotkań, zero ryzyka podczas meczu, nie był w stanie pożegnać swojego ukochanego systemu grając przeciwko 10 Evertonu. Przez cały okres kiedy tu był dopiero od meczu przeciwko Live w tym sezonie pokazał jakieś namiastki ewolucji taktycznej, które szybko się skończyły, jakby były przez przypadek.
Fletcher z Burnley nie ugrał lepszego rezultatu ale nikt mi nie wmówi, że przebieg spotkania i drużyna wyglądała tak samo beznadziejnie jak w meczach z Wolves i Leeds. Żeby było zabawniej grał 3 z tył w drugiej części spotkania xD
Bo nigdy nie chodziło o 3 z tył tylko to za co każdy piłkarz jest odpowiedzialny w tym jego systemie i czy da radę to zrobić.
Ze wszystkich bardziej rzetelnych źródeł wynika, iż Amorim przyszedł tutaj żeby grać 3-4-3, jeżeli ma grać coś innego to nie widzi sensu bycia w klubie. Sorry ale z takim nastawieniem to mógłby dostać 10 lat i najlepszych piłkarzy na świecie i wygrałby może to samo co ETH...
Protest powinien być przeciwko idiotycznym decyzją Ratcliffa i pionu sportowego, a zatrudnienie Amorima jest tego przykładem.
05.01.2026 do newsa „Dziękuję, Mister!”. Piłkarze Manchesteru United komentują zwolnienie Amorima
Pokaż
W PL 15 zwycięstw, przegrał 19, zremisował 13. Nie chciał się dostosować do ligi w której gra, ani składu który ma. Grał 5 z tył przeciwko 10 Evertonu, wiecznie zmiany 1:1, zero ryzyka nawet jak przegrywa. Remis z Wolves czyli najgorszą drużyną w historii PL, która realnie miała szansę żeby tamto spotkanie wygrać.
Konsekwentnie walił w mur.
Zgadzam się, nie ma co się dziwić, że go zwolnili.
05.01.2026 do newsa Oficjalnie: Ruben Amorim zwolniony z Manchesteru United
Pokaż
Mam tylko nadzieje, że nie zatrudnią kolejnego menadzera z wielką filozofią, który ma swój system i sie go trzyma niezależnie od wszystkiego jak wielu trenerów "nowej generacji".
Menadzer musi potrafić sie dostosować do sytuacji w której się znajduje i co zabawne Pepuś jest jednym z lepszych przykładów gościa, który miał swój styl i filozofię ale jak trzeba było to się dostosował do realiów w Anglii. Nie zmienił się kompletnie ale jego pomysły ewoluowały.
Z resztą tak samo Klopp w Live też ten swój "heavy metal/gegen pressing" musiał dostosować do realiów w jakich się znajdował.
U Amorima jak dla mnie nie było tego widać żeby chciał, bardziej to wszystko wyglądało jakby po prostu nie miał innego wyjścia i coś zmienił ale jak tylko się dało to powrót do pomysłu wyjściowego.
04.01.2026 do newsa Amorim: Przyszedłem do Manchesteru United, aby być menadżerem, a nie trenerem
Pokaż
Jak zawsze xD
Edek i Glazery się za bardzo nie interesowały klubem. Fakt Edek robił transfery, z drugiej strony Ole po tym jak go wywalili w jednym z wywiadów stwierdził, że Ci piłkarze, którzy przyszli to on ich chciał i żadnego mu nie wepchnęli na silę.
ETH ściągnął pół ligi Holenderskiej, no chyba też jego decyzje.
Więc, jeśli zarząd się "wpieprza" to jest raczej nowość xD
Prawda jest taka, że od samego początku to dziwnie wygląda. Zazwyczaj Dyrektor sportowy/techniczny ma wizje zespołu i tego gdzie zmierza klub sportowo.
Ergo zatrudnia tak na prawdę trenera pierwszego zespołu, po czym ściąga dla niego odpowiednich zawodników patrząc jednocześnie w przyszłość, a nie najbliższe dwa mecze.
Amorim jak dla mnie jest szczery do bólu, więc w momencie jego zatrudnienia było jasne, że czy się stoi czy się leży to będzie 3-4-3. Każdy kto spojrzał na nasz skład wiedział, że ten system nie pasuje do większości piłkarzy.
Zatrudnił go Berrada, więc prezes finansista. Dyrektor sportowy w tym czasie się zmienił. Mamy połowę drugiego sezonu i dalej jest dno, 3-4-3 nie działa, nie ma do tego piłkarzy, a Amorim jest elastyczny jak płyta z tytanu.
Może teraz dopiero pion sportowy zaczyna trybić w odpowiedni sposób i nagle ich olśniło, że ten Amorim to jednak nie pasuje do tego klubu i zakup piłkarzy pod to 3-4-3 zajmie im z 5 lat jak nie więcej.
Zmiana taktyki to akurat może im wyjść na dobre. xD
Arsenal zacisnął zęby i dał trenerowi czas, problem tylko w tym, że tym trenerem powinien być Emery z którym już dawno by coś wygrali, a nie tak jak z Artetą, praktycznie nic.
02.01.2026 do newsa Manchester United nie wyklucza transferu Fernandesa w zimowym okienku
Pokaż
Klubem nie kieruje sie szacunkiem tylko $$$ i co ambitniejsze kluby osiągami sportowymi.
Realistycznie nikt nie jest nie zastąpiony. Bruno ma 31 lat i rok kontraktu.
Szczerze mówiąc to ten jego ostatni wywiad w moim odczuciu sugeruje, że po MŚ sam będzie chciał odejść.
Do tego Bruno nie do końca pasuje do tej układanki Amorima, a jak wiadomo gość musi mieć wszystko tak jak chce bo inaczej to będzie koniec świata...
Sam Bruno jak dla mnie zasłużył sobie na pomnik na Old Trafford. Scholes w którymś z nielicznych wywiadów jak zawodnik powiedział, że nigdy nie myślał o tym żeby odejść bo po co. Tutaj wygrywa praktycznie co tydzień i zdobywa puchary. Bruno został kiedy była padaka i wiecznie go krytykowali.
01.01.2026 do newsa Manchester United rozbije bank dla Jude’a Bellinghama?
Pokaż
Wszystko co jest w tym artykule jest sprzeczne z tym co mówił pion sportowy tego klubu odnośnie transferów.
Po to poszedł do Realu żeby wygrywać trofea, więc po co miałby tutaj przyjść, jak jest taka padaka.
Do tego wielko milionowe transfery rzadko kiedy się sprawdzają. Jeszcze jeśli to ma być coś w stylu wisienka na torcie to może.
U nas jest niekończąca się przebudowa składu i cały czas brakuje po 5 piłkarzy. Jak klub stać na pięciu piłkarzy po ponad 100 mln to nie mnie się sprzeciwiać ale dawanie wysokich tygodniówek do dzisiaj odbija się nam czkawką.