verth
 User
|
| Imię: |
|
| Wyślij PW: |
Utwórz wiadomość |
| Data rejestracji: |
12-01-2026 |
| Dni w serwisie: |
71 |
| Ostatnia wizyta: |
23-03-2026 o 23:02 |
| Zainteresowania: |
Na gitarze sobie pograć lubię. |
| Pamiętny mecz Man Utd: |
Finał LM z Bayernem na Camp Nou |
| Ulubiony zawodnik Man Utd: |
van Nistelrooy |
| Liczba dni, które upłynęły od rejestracji | 71 |
| Liczba newsów dodanych przez użytkownika verth | 0 |
| Liczba komentarzy do newsów | 10 |
| Liczba komentarzy, które verth dodał(a) dziennie | 0.14 |
| Liczba ostrzeżeń | 0/5 |
Ostatnie komentarze użytkownika:
16.03.2026 do newsa „Na 100%”. Rooney zwrócił się z apelem do Manchesteru United w sprawie Carricka
Pokaż
Użyłeś tego powiedzenia w niewłaściwym kontekście. W nim chodzi o to, że się nie da wejść dwa razy do tej samej rzeki, bo woda w niej ciągle płynie, a nie stoi w miejscu.
Innymi słowy, rzeka ciągle się zmienia i dlatego nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.
Przenosząc to na sytuację w klubie, Michael jest w innym United niż był Ole. Nazwa klubu może i ta sama, ale np. ludzie z pionu sportowego, sztab szkoleniowy i piłkarze już ci sami nie są.
Z tym deja vu się zgadzam. Mam podobnie i z jednej strony podoba mi się głoszony przez niektórych tutaj pomysł polegający na kontrakcie dla Michaela na rok na próbę, a z drugiej trochę się obawiam, że w listopadzie 2026 znowu będzie słaba forma i szukanie kolejnego menadżera.
Gdybyśmy po sezonie mieli wybierać nowego trenera, to pomijając Enrique, który dla nas jest chyba mimo wszystko bardziej marzeniem, niż realną opcją, to ciekaw jestem jak na tym stołku by sobie poradził Farioli z Porto.
Po pierwsze, trenował Niceę (więc zapewne nasz zarząd go już trochę zna, a przynajmniej powinien kojarzyć) i zakwalifikował się z nią do Ligi Europy. Co jak na ten klub myślę można traktować w kategorii sukcesu.
Potem był w Ajaxie, gdzie zrobił solidny wynik sportowy (bodaj wicemistrzostwo) pomimo burdelu panującego w klubie.
Obecnie z Porto pewnym krokiem idzie na mistrza Portugalii i też gra z nimi w Lidze Europy z niezłymi rezultatami, więc doświadczenie w prowadzeniu zespołu grającego co 3-4 dni ma.
De Zerbi jest jego mentorem, więc gość preferuje ofensywną piłkę z wysokim pressingiem, gra głównie 4-3-3. Facet nie ma jeszcze 40-tki i gdzie nie był, tam sobie radził co najmniej dobrze, jak nie bardzo dobrze.
15.03.2026 do newsa Manchester United - Aston Villa 3:1. Krok w stronę Ligi Mistrzów zrobiony, Fernandes z rekordem!
Pokaż
Angielskie ekipy nastukały Premier League w tym sezonie w europejskich pucharach ponad 22 pkt (dokładnie 22,847). Anglia jest aktualnie pierwsza w wynikach lig za ten sezon z dość dużą przewagą nad ligą, która jest druga (hiszpańska - 18,406 pkt) i trzecia (niemiecka - 18,142). Za zwycięstwo w meczu UEFA daje 0,5 pkt, remis to chyba 0,25. To oznacza, że żeby Premier League wypadła z tych dwóch miejsc premiowanych dodatkową ekipą w LM, to po pierwsze wszystkie 9 zespołów musiałoby już teraz przegrać swoje mecze i odpaść z rozgrywek, a ekipy z Niemiec i Hiszpanii wygrać do końca sezonu po 9-10 spotkań. Dla Hiszpanii w tym momencie punktować mogą jeszcze Real, Barcelona, Atletico, Betis i Rayo Vallecano. Dla Niemiec Bayern, Bayer, Freiburg, Stuttgart i Mainz.
Wydaje się, że odpadnięcie wszystkich 9 drużyn z Anglii z europejskich pucharów już po tej kolejce jest raczej mało prawdopodobne. Myślę, że można w miarę bezpiecznie założyć że z 9 drużyn grających w pucharach 4 przejdą do kolejnej rundy. Obstawiałbym, że mogą to być Arsenal, Liverpool, Aston Villa i Crystal Palace. Może Newcastle sprawi niespodziankę w rewanżu z Barceloną, chociaż raczej wątpię. Tottenham, Chelsea i City raczej się z LM pożegnają patrząc na wyniki ich pierwszych spotkań, co nie znaczy, że nie mogą wygrać rewanżowego spotkania, tym samym nabijając kolejne punkty w rankingu. Ogólnie wypadnięcie Premier League z tej TOP 2 jest możliwe, ale szanse na to są raczej niskie.
23.01.2026 do newsa De Ligt bliski powrotu do gry w Manchesterze United
Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.01.2026 20:34Czy ja wiem czy taki szklankowaty...
Patrząc po meczach w samej lidze krajowej za ostatnie lata:
- Juventus sezon 19/20 - zagrał w 29 na 38 spotkań, ~76% rozegranych spotkań
- Juventus sezon 20/21 - zagrał w 27 na 38 spotkań, ~71% rozegranych spotkań
- Juventus sezon 21/22 - zagrał w 31 na 38 spotkań, ~81% rozegranych spotkań
- Bayern sezon 22/23 - zagrał w 31 na 34 spotkań, ~91% rozegranych spotkań
- Bayern sezon 23/24 - zagrał w 22 na 34 spotkań, ~64% rozegranych spotkań
- Manchester United sezon 24/25 - zagrał w 29 na 38 spotkań, ~76% rozegranych spotkań
- Manchester United sezon 25/26 - zagrał w 13 na 22 spotkania, ~59% rozegranych spotkań (sezon w trakcie, średnia może pójść w obie strony).
Ogólnie za ostatnie lata (licząc obecny sezon) koleś w lidze średnio grał w 74% spotkań (bez obecnego średnia wzrasta do 77%) . A gdyby doliczyć jeszcze sezony 17/18 i 18/19 w Ajaxie to byłaby jeszcze wyższa (81%), bo tam w lidze w obu tych sezonach zagrał w 33 na 34 mecze.
Powiedziałbym, że to całkiem niezła frekwencja jak na kogoś, kto uchodzi za \"szklankowatego\".