piter100000
 User
|
| Imię: |
|
| Wyślij PW: |
Utwórz wiadomość |
| Data rejestracji: |
15-06-2009 |
| Dni w serwisie: |
6093 |
| Ostatnia wizyta: |
13-02-2026 o 20:35 |
| Zainteresowania: |
|
| Pamiętny mecz Man Utd: |
za dużo żeby wszystkie zapamiętać :D |
| Ulubiony zawodnik Man Utd: |
jest wielu ale pierwszym był Peter Schmeichel |
| Liczba dni, które upłynęły od rejestracji | 6093 |
| Liczba newsów dodanych przez użytkownika piter100000 | 0 |
| Liczba komentarzy do newsów | 4474 |
| Liczba komentarzy, które piter100000 dodał(a) dziennie | 0.73 |
| Liczba ostrzeżeń | 3/5 |
Ostatnie komentarze użytkownika:
08.02.2026 do newsa Manchester United - Tottenham Hotspur 2:0. Zwycięska seria Carricka podtrzymana!
Pokaż
Po pierwsze to sezon sezonowi nierówny. Kiedyś zdobywało się mistrzostwo z 79pkt. Mnie interesuje tu i teraz. Na tą chwilę Carrick pokazał więcej niż ten czarodziej z Portugalii, w porównaniu z tym betonem to wygląda to o niebo lepiej. Możliwe, że zaraz to się skończy, ale chociaż przez chwilę mamy swoje 5 minut, geniusz z Portugalii nie dał nawet namiastki tego
08.02.2026 do newsa Manchester United - Tottenham Hotspur 2:0. Zwycięska seria Carricka podtrzymana!
Pokaż
Ja też. Dlatego to może nie w zawodnikach tkwi problem? A może nie przy każdej zmianie trenera wyglądało to tak jak teraz? Jak Moyes przyszedł to nie było efektu, przy Rangnicku też, przy Amorimie też, nawet przy Mourinho też nie było bo w lidze jego pierwszy sezon był tragiczny tylko jego wyznawcy o tym zapominają, jedyna sutacja w której była taka optymistyczna postawa to jak był Ole.
08.02.2026 do newsa Manchester United - Tottenham Hotspur 2:0. Zwycięska seria Carricka podtrzymana!
Pokaż
Wreszcie chce się to oglądać. Wreszcie każdy gra tam gdzie powinien grać, wreszcie nie są zawodnicy ustawiani gdzie popadnie ze względu na mityczną taktykę, wreszcie Bruno może grać z Mainoo. CUD. Wreszcie jest presing i kontrpresing, wreszcie jest walka, wreszcie nie mamy 6 albo 7 obrońców w składzie. No cóż to jest dopiero początek, ale lepszy niż ostatni rok. Czasami są piłkarze, których przerasta wielkość klubu i presja, ale trenerzy też tacy są. Amorim był po prostu za mały, za słaby, za miękki, zbyt betonowy na ten klub