Litosci
 User
|
| Imię: |
|
| Wyślij PW: |
Utwórz wiadomość |
| Data rejestracji: |
20-10-2018 |
| Dni w serwisie: |
2691 |
| Ostatnia wizyta: |
03-03-2026 o 20:49 |
| Zainteresowania: |
|
| Pamiętny mecz Man Utd: |
|
| Ulubiony zawodnik Man Utd: |
|
| Liczba dni, które upłynęły od rejestracji | 2691 |
| Liczba newsów dodanych przez użytkownika Litosci | 0 |
| Liczba komentarzy do newsów | 5469 |
| Liczba komentarzy, które Litosci dodał(a) dziennie | 2.03 |
| Liczba ostrzeżeń | 3/5 |
Ostatnie komentarze użytkownika:
03.03.2026 do newsa Manchester United - Crystal Palace 2:1. Czerwone Diabły pną się w górę ligowej tabeli!
Pokaż
Sancho był właśnie po to ściągnięty żeby rozbijać niski blok. Sancho z bvb nie był sprinterem. Najlepiej grał z ultraofensywnym
Bocznym obrońcą i ta współpraca mega dobrze wyglądała. Do tego miał super wizję podań. U nas ludzie oczekiwali że będzie drugim neymarem, a to nie ten typ zawodnika
Ogólnie gdybyśmy wtedy kupili Sancho i jakiegoś ofensywnego obrońcę to może i by Sancho lepiej wyglądał.
Nie ma też go co usprawiedliwiać bo głupi łeb to główna wina jego niepowodzenia tutaj
02.03.2026 do newsa Manchester United - Crystal Palace 2:1. Czerwone Diabły pną się w górę ligowej tabeli!
Pokaż
Jak dla mnie to wczorajszy mecz był najgorszy pod Carrickiem. To ile w pierwszej połowie było niecelnych podań jest niedopuszczalne na takim poziomie. Ogólnie piłkarze wyglądali jakby dwa dni wcześniej final LM grali. Non stop spóźnieni, każdą drugą piłka dla CP.
To nie był też mecz w którym musieliśmy grać przeciwko niskiemu blokowi jak tu niektórzy gadają. Po prostu CP było dobrze zorganizowane i nie zostawiali miejsca.
Fatalnie też wygląda współpraca Shawa z Cunha, bo Shaw to nie ten sam gość co kiedyś i już się w ofensywie nie udziela prawie wcale przez co Cunha gra sam na tym boku boiska o ile oczywiście tam jest.
Całe szczęście, że niedługo letnie okno transferowe i w końcu się wezmą za środek pola i boki obrony, bo jak Bruno nie idzie to nie ma nikogo kto by wziął się za rozgrywanie, a i bez Martineza wygląda to słabo, bo Yoro niby tak świetnie rozgrywa, a jedyne co robi to oddaje piłkę Harremu. Dziwię się, że gra kosztem Heavena, bo ten nie dawał powodów by nie grać