Blau
 User
|
| Imię: |
|
| Wyślij PW: |
Utwórz wiadomość |
| Data rejestracji: |
22-10-2017 |
| Dni w serwisie: |
3017 |
| Ostatnia wizyta: |
10-01-2026 o 22:17 |
| Zainteresowania: |
|
| Pamiętny mecz Man Utd: |
|
| Ulubiony zawodnik Man Utd: |
|
| Liczba dni, które upłynęły od rejestracji | 3017 |
| Liczba newsów dodanych przez użytkownika Blau | 0 |
| Liczba komentarzy do newsów | 4108 |
| Liczba komentarzy, które Blau dodał(a) dziennie | 1.36 |
| Liczba ostrzeżeń | 0/5 |
Ostatnie komentarze użytkownika:
10.01.2026 do newsa Manchester United - Brighton & Hove Albion. Zapowiedź III rundy Pucharu Anglii
Pokaż
Ja sobie zdaje sprawę z tego, że Bruno w środku to nie był docelowy gracz - właśnie przez jego braki w obronie. On tam grał dlatego, bo i tak w tej obronie był lepszy niż Ugarte, który jak tylko dostawał szanse, to grał paździerz.
Środek Casemiro - Eriksen - Bruno chodził fajnie w pierwszym sezonie ETH, ale ... do czasu. Wtedy Casemiro miał najlepszy sezon indywidualnie w karierze, a Eriksen też dojeżdżał. Co się stało z tym środkiem w kolejnym sezonie? Casemiro i Eriksen zaczęli pikować w dół z formą i skończyło się granie.
W poprzednim meczu Bruno grał wyżej, za nim grał Ugarte z Casemiro i byli to prawdopodobnie jedni z dwóch najgorszych na boisku, a już na pewno Casemiro nim był. Jak widać ten środek jest słaby zarówno w trójce z tyłu, jak i w czwórce z tyłu. To jest rzecz, której się nie da przeskoczyć - Casemiro już pesel zbyt mocno w oczy spojrzał, a Ugarte jest najzwyczajniej w świecie cienki.
Czy Baleba sprawiłby, że nagle przestalibyśmy tracić bramki? Na pewno byłby to jakiś krok w przód - oczywiście, jeśliby się sprawdził.
10.01.2026 do newsa Manchester United - Brighton & Hove Albion. Zapowiedź III rundy Pucharu Anglii
Pokaż
Pyra
Gole tracimy i będziemy tracić, bo mamy krater w środku pola i inpostorów na obronie. Spójrz na poprzedni mecz - Brunley strzeliło dwie bramki, a nie powinno wcale. To nie jest pech, ani jednorazowy wybryk - to jest coś co powtarza się konsekwentnie z tymi zawodnikami.
Każdy z nas się łapał za głowę przy każdym błędzie Onany i Bayindira i zakładał, że już więcej to się nie da odwalić, a oni z uporem maniaka udowodniali nam, że się jednak da. Problemy z błędami bramkarzy skończyły się w momencie ... gdy się zmienił bramkarz. Podobnie będzie teraz - przyjdą transfery, jak będą sensowne, to się problem rozwiąże.
W tym sezonie za Amorima straciliśmy 30 bramek po 20 kolejkach. Tak się to prezentowało ostatnimi laty po 20 kolejkach:
23/24 - 27 bramek (ETH) - po drugim okienku transferowym
22/23 - 24 bramki (ETH) - po pierwszym okienku transferowym
21/22 - 27 bramek (Ole) - po trzecim okienku transferowym
I co? Tragicznie wyglądają te stracone bramki w tym sezonie? Przepaść jest ogromna względem poprzednich sezonów? To wszystko bez zrobienia żadnego wzmocnienia do środka i obrony, bo latem praktycznie wszystko poszło w atak.
P.S Jeszcze nie wolno zapominać ile nam Turek na bramce początkowo baboli wpuścił.
10.01.2026 do newsa Manchester United - Brighton & Hove Albion. Zapowiedź III rundy Pucharu Anglii
Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 10.01.2026 08:52Pyra
O którym meczu z Wolves mówisz? O tym co wygraliśmy 4-1, czy o tym dwa tygodnie później, gdzie nie było połowy składu i przede wszystkim Bruno?
Za Amorima byliśmy w czołówce, jeśli chodzi o wykreowane okazje, strzały na bramkę, czy chociażby współczynnik xG - jeśli dla kogoś takie statystyki są niemiarodajne, albo mało pokazują, to nic się nie stało, bo przychodzę z kolejną - jeśli chodzi o namacalne bramki, to też byliśmy na trzecim miejscu w lidze, bo tylko Arsenal i City strzelili od nas więcej bramek.
Jak można dalej pisać, że mało tworzyliśmy?