11.02.2026 do newsa West Ham - Manchester United 1:1. Czerwone Diabły uratowały remis rzutem na taśmę
Pokaż
Komentarze piszesz dla osób, które muszą to później czytać. Jak chcesz pisać z błędami i nie obchodzi ciebie zdanie innych to możesz po prostu zapisywać swoje mądrości w notatniku, którego nikt inny nie przeczyta.
Co do meczu i Carricka to masz rację. Zresztą, mowa o jednym spotkaniu, więc nie rozumiem płaczu wielu osób. 13 punktów w pierwszych 5 meczach to wynik powyżej wszelkich oczekiwań. Carrick musi ogarnąć atak pozycyjny, bo czeka nas więcej spotkań z rywalami, którym piłka jedynie przeszkadza w grze i takie właśnie mecze pokażą czy ma on tutaj faktyczną przyszłość, ale jednak trzeba brać poprawkę na to, że przyszedł tutaj w trakcie sezonu i nie miał czasu na uczenie schematów.
Ja tam go lubię i mam nadzieję, że mu się uda to ogarnąć, a jak nie to niech chociaż dostanie pracę w innym zespole z Premier League, bo pokazał wystarczająco aby być traktowany poważnie. Wiele klubów podchodzi do rywala defensywnie i gra z kontry, a Carrick pod tym względem ma prawo nie czuć się gorszym od wielu obecnych trenerów w Premier League.
30.01.2026 do newsa Keane na temat Carricka: Niech dadzą mu tę robotę
Pokaż
@dziobko
Z City to druga połowa zakłamuje całe spotkanie, bo gra zrobiła się wtedy bardziej otwarta, ale jednak zespół Guardioli przez większość czasu klepał tę piłkę przez na naszej połowie nie potrafiąc się przebić.
"Najważniejsze spotaknia przed nami Fullham to pokaże na jakim etapie jesteśmy"
Nom.
@mlodyxp12
Przecież to napisałem, więc w czym problem? Natomiast pierwsza połowa z Arsenalem to był autobus bez umiejętności wyjścia z piłką z własnej połowy. Druga wyglądała już lepiej.
Po prostu, jeżeli United ma zamiar grać przeciwko topce w taki sposób, to nie jest to football, który chciałbym oglądać. Ole grał taką piłkę przez kilka lat i jak dla mnie to wystarczy. Wolę podejście, które preferują Guardiola czy też Ferguson, że nie ważne z kim i o co, po prostu gramy swoje i atakujemy.
@DevoMartinez
Nom, ale gra z kontry jest też po prostu prostsza i z tego powodu każdy klub, który chce cokolwiek ugrać na trudnym terenie, to się na to decyduje i mało kto stawia na ofensywną piłkę. Stawiając na wyniki to Carrick podjął świetne decyzje, ale tak jak powtórzyłeś za mną, to dopiero się okaże jak zespół Carricka będzie wyglądać przeciwko broniącym się rywalom.
@showdark
Już się uspokoiłeś?
Jasno napisałem, że obrzydliwa była pierwsza połowa z Arsenalem. Z City nie było aż takiego cierpienia.
Poza tym, co ma ilość strzelonych goli do tego czy gra powinna mi się podobać czy też nie? Łatwiej się gra gdy się bronisz i kontrujesz rywala - takie są fakty.
Raz, że United nie będzie tak mogło grać z każdym rywalem, bo inne zespoły z mentalnością przegrywa będą się bronić obojętnie czy United też sobie zamuruje bramkę czy nie.
Dwa, że dany styl gry jednym może się podobać, a innym nie. Jesteś fanem ustawienia defensywnego i kontr, to sobie bądź.
Ja się wychowałem na United grającym bezkompromisowo. Jeżeli masz z tym problem to sobie miej.
@klusek0128
Fletcher grał z zespołami, które nie miały chęci zdominowania rywala tak jak Arsenal oraz City. Ciężej jest nauczyć zespół w jaki sposób rozklepać broniących się rywali.
Poza tym, Darren miał trochę pecha, a Carrick miał trochę szczęścia.
Zachowujesz się jakbyś chciał oglądać United wychodzące na mecz z Chelsea, L'poolem i resztą bez nastawienia ofensywnego i niech United odda piłkę rywalom czekając na swoje okazje.
Jasno napisałem, że gdy chce się mieć większą szansę na dobry wynik to Carrick zrobił co musiał, ale oczekuję, że z czasem zobaczymy całkowicie inną grę, bo Ole mając topowych piłkarzy to na kontrach wykręcił 2 oraz 3 miejsce w tabeli. Carrick też to może zrobić i tak samo jak za Norwega to nie będę fanem takiej gry, bo nie muszę nim być.
@smutny87
Nie mogę stwierdzić aby mecz z City mi się podobał, ale nie był on tak słaby jak ten z Arsenalem. Zresztą, identycznie jak przeciwko Kanonierom to druga połowa była lepsza i United miało fajne momenty gdy grali piłką, ale całościowo to nie jest to mecz, który będę wspominać w jakikolwiek inny sposób niż świetny wynik ugrany przez Carricka.
Dominacja w meczu jest względna. Dla ciebie jest to świetna obrona, bo City klepało piłkę przed naszym polem karnym bez stworzenia okazji i tyle z ich gry było - spoko. Natomiast dla mnie dominacja wygląda w taki sposób, że zespół ciśnie rywala mając piłkę i po strzeleniu gola to zabiera gałę i idzie za ciosem pokazując różnicę klas.
Zdaję sobie sprawę, że dla wielu osób to się liczy wyłącznie wynik, bo albo meczu i tak nie oglądają albo "za styl punktów nie dają", czy też jak w Twoim przypadku to najwidoczniej jesteś po prostu entuzjastą takiej gry.
Ja jednak preferuję taki football jak m.in. United za SAFa, L'pool za Kloppa i City za Guardioli, ale z racji obecności w tym klubie Mourinho - lubiącego zabijać mecze - to jestem w stanie zrozumieć, że football bardziej w stylu Portugalczyka może się innym podobać. Doceniam, ale fanem nie jestem i chyba nigdy nie będę.
Tyle.