Carrick zrobił bardzo duże wrażenie na młodym pomocniku. – Znam go bardzo dobrze. To naprawdę topowy trener. Spotkałem się z nim i pamiętam, że rozmawialiśmy przez około 30 minut. Kiedy spotkanie się skończyło, to powiedziałem sobie: „Wow, jest niesamowity” – stwierdził Santos w rozmowie z klubową telewizją
MUTV.
– Teraz poznałem go osobiście, więc jestem podekscytowany perspektywą współpracy z nim.
Znajome twarze w United
Andrey Santos w Manchesterze United spotka kilka znajomych twarzy. Brazylijczyk dobrze zna Matheusa Cunhę, bo razem grali w reprezentacji narodowej.
– Znam Matheusa Cunhę bardzo dobrze, graliśmy razem w kadrze. Znam też Masona Mounta. Rozmawialiśmy po ostatnim meczu Manchesteru United z Chelsea. Znam też Bruno Fernandesa, wymieniliśmy koszulki po ostatnim spotkaniu na Old Trafford. Jestem podekscytowany, że będę mógł grać z tymi chłopakami – stwierdził Andrey.
– Od Bruna również mogę dużo się nauczyć. Jestem podekscytowany perspektywą gry z moimi nowymi kolegami, z Brunem, Matheusem, Kobbie’em, Amadem, Diogo, Harrym, ze wszystkimi.
Santos liczy na sezon pełen bramek
Santos pytany o to, co może wnieść do zespołu Manchesteru United, odpowiedział: – Jestem pomocnikiem, ale lubię strzelać gole. Lubię wpadać w pole karne i strzelać, pomagając w ten sposób kolegom. W ostatnim sezonie ze Strasbourgiem było to bardzo ważne. Zdobyłem wtedy 10 bramek. Mam nadzieję, że nadchodzący sezon będzie pod tym względem jeszcze lepszy.
Santos pierwszy występ w barwach Manchesteru United może zanotować w sobotę 18 lipca. Czerwone Diabły zmierzą się w towarzyskim meczu z Wrexham.